Gazeta.pl   Forum   Turystyka   Wasze rankingi

Kreta, Amoudara: Marirena

Średnia ocen: (1.5)

  • euro182006-09-05Skasujcie ten post - zgłoszenie do moderacji Byłam w sierpniu 2006r. Najpierw plusy:1) hotelik nieduży, kameralny, brak hałaśliwych grup turystów (np.Niemców), 2) dość dobra restauracja hotelowa - przy czym ja korzystałam z wyżywienia z karty (nie wiem jak jedzenie w wersji opcjonalnej BB albo HB, 3) blisko plaży (ok.100m), dojście spokojną uliczką 4) plaża ładna, piaszczysta, raczej wysprzątana, na plaży za darmo leżaki i parasole należące do przylegającego do plaży baru "Havana Club", korzystanie bezpłatne, przy czym obsługa baru raz na około 3,4 godziny grzecznie podchodzi i pyta się czy ewentualnie coś zamawiamy (bez natarczywości, nie ma problemu jak nic się nie zamawia),5) blisko piekarnia (ale mały wybór pieczywa i ciastek) oraz sklep spożywczy, 6) okolica niezbyt głośna, da się spać przy otwartych oknach 7) jest winda, ale dojście do niej po kilku stopniach 8) nie ma problemu z miejscami przy basenie leżaków dużo, 9) po południu basen to dobre miesjce wypoczynku, gdyż od około 16.00 jest zacieniony, 10) naprzeciwko przystanek autobusowy do Iraklionu - bilety 1,1 Euro Minusy: 1) mieliśmy apartament 2 pokoje, aneks kuchenny i łazienka, pokoje małe, stare wyposażenie, ale był telwizor 2) brudno jak cholera- pomimo napiwku obsługa sprząta w specyficzny sposób, tj. jedynie przejeżdża mopem po najbardziej widocznych miejscach, łazienki nie sprzątano chyba w ogóle, śmieci wynoszone sporadycznie, ogólny syf 3) śniadania chyba bardzo nędzne - nie jadłam w hotelu ale widziałam co podają - sprowadza sie to do dżemu, pieczywa, kilku plastrów serka i wędlinki, dodatkowo kawa z dystybutora i bardzo podejrzanie wyglądający sok 4) basen mały - około 10 m długości i 6 szerokości, 5) nie liczcie na brodzik dla dzieci gdyż jest to dość głęboka (ok. 60cm ) kwadratowa dziura w ziemi o podejrzanej ciepłocie wody i unoszącej się na powierzchni "zwierzynie" latającej i utopionej, 6) nie przejmują się za bardzo gośćmi - do pokoi zostaliśmy wpuszczeni po około 1,5godz. oczekiwaniu przy basenie z bagażami, a w tym czasie zarówno szef jak i obsługa przechadzali się wokół (zaznaczę że byliśmy jedynymi gośćmi tego dnia zakwaterowanymi, a przywieziono nas około 13.00),
  • binta2006-06-11Skasujcie ten post - zgłoszenie do moderacji Byłam w tym hotelu w październiku 2004 r. Jedzenie monotonne, właściciel niemiły, pokoje źle sprzątane, aneksy kuchenne niewłaściwie przygotowane, Bez przerwy coś działało nie tak. Właściciel ciagle niezadowolony.
1

Zaloguj się

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.