Średnia ocen:
(3.5)
Plusy:
- duzo zieleni
- ładne położenie
Minusy:
- brudna plaża
- średnie jedzenie (mały wybór, czerstwe pieczywo, recycling z dnia
poprzedniego)
- skromnie wyposażone pokoje
- położony na uboczu (najbliższe miasteczko Agia Pelagia - baaardzo małe ok. 30-
40 minut drogi).
W dniach 10.07-17.07 byliśmy w Aghia Pelaghia w hotelu Peninsula. Wycieczkę
wykupiliśmy w biurze Ecco Holiday 4 lipca. Do 9 lipca tour operator prowadził
sprzedaż biletów tego terminu w tym miejscu (sprawdzałem na necie)
Podróż przebiegła sprawnie: po przelocie w Heraklionie - skierowano nas do
odpowiedniego autobusu. W połowie drogi (po tym jak wyszli Polacy z hotelu
Minoas, którzy jechali z nami) rezydent poinformował, iż dla części osób nie ma
miejsca w hotelu Peninsula.
Na 6 rodzin - dwie zostały zakwaterowane w Peninsuli, trzy w hotelu Sea Side,
jedna zaś w Eva Mare. Ze względu na duże obłożenie pokoi i overbooking - w
peninusli przydzielono pokoje: z widokiem na gruzowisko i śmiecie, a drugi vis
a vis wjazdu autobusowego.
Meritum spotkania z Panią Rezydent była akwizycja w postaci sprzedaży wycieczek
fakultatywnych
Ja zaś trafiłem do hotelu Sea Side - na dwa dni. Hotel bardzo europejski -
zarówno od strony jedzenia jak i wystroju. Bardzo porządny hotel, z super
animacjami (na przemian niemieckie lub włoskie, w przypadku tych drugich
również mówili po angielsku i takie nacje tam przeważają) - 3 baseny, kort do
tenisa, boisko do gry siatkówkę, fitness. Po dwóch dniach wróciliśmy do
Peninsula. Hotele oddziela mała zatoczka - odległość była więc niewielka. Sea
side - ma bardzo dobry standard, niestety nie ma tam zieleni….
Bogata przyroda i mnóstwo zieleni czekała na nas w Peninsuli. W
ramach 'przeprosin' otrzymaliśmy z HB zmianę na all inc, mieliśmy szczęście i
wylądowaliśmy w bungalow z widokiem na morze. Penisula to hotel dość rozległy,
z jednym dużym basenem, dwoma małymi (były zamknięte z nieznanych mi przyczyn),
betonową plażą oraz boiskami. Jedzenie dobre, może troszkę śniadania odbiegały
standardem ale nie było źle. Pokoje w greckim skromnym stylu, bardzo miła
obsługa. Wymiana pościeli, ręczników + sprzątanie odbywa się codziennie.
Ponieważ przeważającą część urlopowiczów stanowią Francuzi - animacje są w
tymże języku, niestety są bardzo monotematyczne i nudne (proponuje przejść się
do Sea side na 21.30 na spektakle - chociażby dla porównania)
Widoki z obu hoteli są piękne, a zatoczki Aghii Pelaghii urzekające. Trzecim
hotelem który był niepodal zatoczki był Blue Bay - nie byłem tam niestety. Mogę
jednak polecić zwiedzenie hotelu Capsis - super zwierzątka oraz roślinność.
Polecam każdemu aby stanowczo walczył (niestety tak to można nazwać) o dobry
pokój. Jeśli ktoś chce więcej informacji proszę o info - w ten sposób mogę
przedstawić swoję subiektywną opinię
Proponuje również wszystkim sprawdzającym oceny hoteli na travelcheck.com lub
tripadvisor.com aby brali pod uwagę fakt, iż niestety ale tak to jest iż
jesteśmy często traktowani jako tyrystów drugiej kategorii…i ich oceny mogę być
zawyżone… (choć są bardziej krytyczni niż my)