Gazeta.pl Forum Prywatne Społeczeństwo Rozwód..i co dalej?
Rozwiodłem się, i boję się przyszłości, rozpoczynania wszystkiego od nowa..Jestem na rozdrożu..Powiedzcie proszę, głównie rozwiedzeni, czy to coś siedzi w psychice,że boję się myślenia o przyszłości? Wiem, że nie można generalizować i każdy człowiek jest inny, każdy ma swoje plany życiowe, każdy czegoś szuka..Natłok myśli, z których mało wynika..Jak to było u Was? Może tak być musi, a jeśli tak to kiedy minie? Ten strach i trochę otępienie i bezradność..
Ale rozwiodłem się tak czy owak i ciągle pozostaje aktualne pytanie : "i co dalej"? A trzeba jakoś żyć dalej.
I to pytanie ważne dla wszystkich, którzy się rozwiedli, rozwodzą lub myślą o rozwodzie.Pozdrawiam i zapraszam..
Jarkoni
Moderatorami naszego forum są:
Część żeńska: ekscytujacemaleliterki
Część męska: errormix, z_mazur
WAŻNE:
To forum traktuje o wyjątkowo poważnych sprawach, dlatego przypominamy o obowiązku
przestrzegania w dyskusji zasad netykiety:
forum.gazeta.pl/forum/0,62605,1617503.html
W sytuacjach spornych proszę zwracać się o pomoc do
moderatorów.
Dziękuję i zapraszam.
jarkoni
Na koniec-ku rozwadze-credo do przemyślenia:
"Należy rozwieść się nie wtedy jak znajdzie się pierwszy powód do rozwodu, ale
rozwieść się gdy upadnie OSTATNI powód do bycia razem..."