Witam
Chciałabym zaprosić wszystkich tych do dyskusji, którzy podobnie jak ja, mają za sobą różne przejścia życiowe. Dotyczy to głównie kolejnych związków, dzieci z poprzednich związków i ich relacji z nowym partnerem mamy. Jakie macie doświadczenia? Jak zmieniło się Wasze życie? Jaki był wpływ na dziecko? Czy w konsekwencji decyzje okazały się słuszne?
Podzielcie się także informacją o roli biologicznego ojca. Jaką mają rolę w Waszym życiu i życiu dziecka?
No i w ogóle piszcie jak Wam jest?!
Pozdrawiam wszystkie mamy i tatusiów oraz obiecuję, że nie będę usuwać wątków nie na temat, jedynie te obraźliwe.
Zapraszam serdecznie