http://forum.gazeta.pl pl Copyright © Agora SA All rights reserved. Pn, 17 wrz 2018 20:12:13 +0200 Gazeta.plhttp://www.gazeta.pl/img/w/l/gazeta.gifhttp://www.gazeta.pl 68 25 Gazeta.pl: Forum Małe dziecko http://forum.gazeta.pl/forum/w,566,166786199,166804925,Re_Dziecko_nie_chce_sie_sluchac.html Re: Dziecko nie chce się słuchać Dzięki, mam nadzieję, że tak jest w większości, a nie 10% przypadków <img src="/i/emoticons/wink.gif" border="0" alt="wink"> droseria http://forum.gazeta.pl/forum/w,566,166786199,166804925,Re_Dziecko_nie_chce_sie_sluchac.html Małe dziecko Pn, 17 wrz 2018 20:12:13 +0200 http://forum.gazeta.pl/forum/w,566,156600737,166815495,Re_pierwsze_klocki_jakie_i_kiedy_.html Re: pierwsze klocki-jakie i kiedy? Lego duplo. Mój ma 16-miesięcy i odziedziczył po rodzeństwie mnóstwo róznych zabawek. Najchętniej bawi się własnie Lego duplo. Puszcza sam kolejkę (ja buduję tory po ktorych kolejka jedzie), czasem udaje mu się już samodzielnie złączyć dwa małe kwadratowe klocki, lubi figurki zwierzaków, chętnie chowa małe klocki do środka samochodu z otwieranym schowkiem. monique_alt http://forum.gazeta.pl/forum/w,566,156600737,166815495,Re_pierwsze_klocki_jakie_i_kiedy_.html Małe dziecko Śr, 19 wrz 2018 13:43:14 +0200 http://forum.gazeta.pl/forum/w,566,166786199,166796060,Re_Dziecko_nie_chce_sie_sluchac.html Re: Dziecko nie chce się słuchać Wszystkie takie są. Nie oczekuj, że będzie „słuchać” bo nie będzie. Zaoszczędzisz sobie wiele frustracji. eukaliptusy http://forum.gazeta.pl/forum/w,566,166786199,166796060,Re_Dziecko_nie_chce_sie_sluchac.html Małe dziecko N, 16 wrz 2018 10:25:50 +0200 http://forum.gazeta.pl/forum/w,566,166791924,166802033,Re_4_latka_pyta_o_smierc_i_rozwod.html Re: 4-latka pyta o śmierć i rozwód dzieci maja dziwne przemyslenia. <br> <br> Moj opowiadal, jak stal w kolejce dzieci, ktore maja sie urodzic i przepuszczal inne dzieci. Czekal az bedzie moja kolej i wtedy sie zdecydowal, zeby sie urodzic... <br> <br> Tez duzo pytal o smierc i jak to jest jak sie jest doroslym... camel_3d http://forum.gazeta.pl/forum/w,566,166791924,166802033,Re_4_latka_pyta_o_smierc_i_rozwod.html Małe dziecko Pn, 17 wrz 2018 10:44:19 +0200 http://forum.gazeta.pl/forum/w,566,166786199,166804392,Re_Dziecko_nie_chce_sie_sluchac.html Re: Dziecko nie chce się słuchać Ale ono ma dopiero 2,5 roku, tu trzeba czasu....10 razy ucieknie, kolejne 10 zatrzyma się w połowie drogi, kolejne 10 poczeka przy drzwiach a następnym razem pomoże. Cierpliwości. Tu nie ma efektów natychmiastowych. anku1982 http://forum.gazeta.pl/forum/w,566,166786199,166804392,Re_Dziecko_nie_chce_sie_sluchac.html Małe dziecko Pn, 17 wrz 2018 18:43:43 +0200 http://forum.gazeta.pl/forum/w,566,166753196,166799213,Re_corka_sie_jaka.html Re: corka sie jaka A co na temat przedszkola mówi logopeda? Myślę, że ma więcej doświadczeń, wiedzy i spostrzeżeń na ten temat niż my tutaj. amiralka http://forum.gazeta.pl/forum/w,566,166753196,166799213,Re_corka_sie_jaka.html Małe dziecko N, 16 wrz 2018 21:05:41 +0200 http://forum.gazeta.pl/forum/w,566,166753196,166796160,Re_corka_sie_jaka.html Re: corka sie jaka Dzieki Dziewczyny. Bylismy u logopedy specjalizujacej sie w jakaniu dzieci, na razie wstepna diagnoza. Mamy obserwowac przez miesiac i wtedy zobaczymy czy bedzie potrzebna terapia. U logopedy corka bardzo ladnie mowila, pani ocenila w skali 1 do 10 ze jaka sie na 2 (podczas wizyty oczywiscie), ze ma niestety wiele predyspozycji do jakania - genetyczne bo moj brat od dziecka sie jaka, corka jest wrazliwa i ma mowe rozwinieta na poziomie 5 latka co wcale nie jest takie dobre. Ostatnie kilka dni bardzo sie pogorszylo, teraz sa u nas moi tesciowie, corka ma duzo wrazen i duzo ludzi w domu i wczoraj mowila bardzo zle, razem z mezem ocenilismy ze jaka sie na 6 w tej skali do 10. Bardzo sie marwtie, ze to wina przedszkola, tzn. nie samego przedszkola ale nadmiaru emocji. Mowi np. 'ka ka ka ka ka ka ka kaczka'. Maz tez juz bardzo sie martwi. Na razie mamy plan ze jeszcze ten tydzien corka pochodzi na 2h dziennie do przedszkola a jesli mowa bedzie dalej tak zla to na 2 tygodnie zrobimy przerwe z przedszkolem i zobaczymy. Widze tez duzo plusow w zwiazku z przedszkolem, corka mowi ze chce isc, ze ma kolegow i kolezanki, dzis rano po wstaniu powiedziala, ze chce isc do przedszkola a my na to, ze dzis zamkniete to powiedziala, zeby otworzyc<img src="/i/emoticons/smile.gif" border="0" alt="smile">. Straszny dylemat mam z tym przedszkolem, jak macie jakies przemyslenia to bede wdzieczna za podzielenie sie. allaround http://forum.gazeta.pl/forum/w,566,166753196,166796160,Re_corka_sie_jaka.html Małe dziecko N, 16 wrz 2018 10:49:34 +0200 http://forum.gazeta.pl/forum/w,566,145040370,166817984,Re_Odpieluchowanie_dla_bardzo_opornych.html Re: Odpieluchowanie dla bardzo opornych Moj stary wątek ktos wyciągnął. Stare czasy. Dzis juz bohater do szkoły chodzi, a ja w międzyczasie odpieluchowalam drugie dziecko.<br> Czyli - dla wszystkich wątpiących - jest nadzieja. <br> <br> -- <br> Nie mam pomysłu na sygnaturkę... jusiakr http://forum.gazeta.pl/forum/w,566,145040370,166817984,Re_Odpieluchowanie_dla_bardzo_opornych.html Małe dziecko Śr, 19 wrz 2018 20:16:52 +0200 http://forum.gazeta.pl/forum/w,566,166786199,166803765,Re_Dziecko_nie_chce_sie_sluchac.html Re: Dziecko nie chce się słuchać Chodzi o sprzątanie bałaganu, które dziecko robi wokół, czyli odkładanie zabawek na miejsce i wszystkiego co nieoczekiwanie znalazło się np. na podłodze. Z mową jest super, dawanie przykładu, no tak, to podstawa, ale w trakcie dziecko ucieka <img src="/i/emoticons/wink.gif" border="0" alt="wink">. droseria http://forum.gazeta.pl/forum/w,566,166786199,166803765,Re_Dziecko_nie_chce_sie_sluchac.html Małe dziecko Pn, 17 wrz 2018 16:25:36 +0200 http://forum.gazeta.pl/forum/w,566,166791924,166799829,Re_4_latka_pyta_o_smierc_i_rozwod.html Re: 4-latka pyta o śmierć i rozwód Mój starszak w tym wieku powiedział, że nie będzie spał, żeby nie urosnąć i nie być dorosłym, starym (mówiłam mu wcześniej, że jak się śpi, to się rośnie). A jak miał 3 lata opowiadał, że miałam wypadek, leżałam na drodze, zabita. Wyobraźnia dzieci to nie tylko słodkie obrazy.<br> A młodszy miał swoją Zosię, ze świata marzeń. Ile razy ta Zosia umierała...<br> Na początku byłam w szoku, jak Zosia umarła. Ale za którymś razem zdałam sobie sprawę, że on w ten sposób oswaja temat śmierci, pożegnań. <br> <br> -- <br> <a rel="nofollow" href="https://www.siepomaga.pl/uratuj-zuzie?">Pomoc dla Zuzi</a> rulsanka http://forum.gazeta.pl/forum/w,566,166791924,166799829,Re_4_latka_pyta_o_smierc_i_rozwod.html Małe dziecko N, 16 wrz 2018 22:40:12 +0200 http://forum.gazeta.pl/forum/w,566,166791924,166833838,Re_4_latka_pyta_o_smierc_i_rozwod.html Re: 4-latka pyta o śmierć i rozwód camel_3d napisał: <br> <br> &#62; no fajnie. Zastanawiam sie skad mu to do glowy przyszlo.. <br> <br> Pewnie tak było. <img src="/i/emoticons/wink.gif" border="0" alt="wink"> <br> <br> -- <br> Tradycja to dąb, który tysiąc lat rósł w górę. Niech nikt kiełka małego z dębem nie przymierza. Tradycja naszych dziejów jest warownym murem, to jest właśnie kolęda, świąteczna wieczerza... To jest ludu śpiewanie, to jest ojców mowa, to jest nasza historia, której się nie zmieni. A to co dookoła powstaje, od nowa, to jest nasza codzienność, w której my żyjemy. quba http://forum.gazeta.pl/forum/w,566,166791924,166833838,Re_4_latka_pyta_o_smierc_i_rozwod.html Małe dziecko So, 22 wrz 2018 18:04:07 +0200 http://forum.gazeta.pl/forum/w,566,166702218,166835630,Bylysmy_w_drugim_przedszkolu.html Byłyśmy w drugim przedszkolu Przez kilka dni mieliśmy możliwość poznać drugie przedszkole. Przez dwa pierwsze dni byłam z małą, 3 dnia została na dwie godziny sama, a potem do niej doszłam, czwartego została na 3 h, do obiadu. Opiekunki w drugim przedszkolu są moim zdaniem świetne, są bardzo opiekuńcze. Nikt nie dostał kary gdy tam byłam. Córeczka ma swoją ulubienicę, jedną z opiekunek. Wydaje mi się, że mała lepiej się z nim odnajduje ze względu na samą strukturę - ze względu na to, że jest jedna grupa to jest mały zestaw nauczycieli, i to są osoby, które opiekują się nimi cały czas, w tym pierwszym przedszkolu jak ja przyprowadzałam, to zdarzyło się, że odbierały ją panie z innej grupy, których mała za bardzo nie zna, więc nie chciała z nimi zostawać. To, że dzieci są przemieszane wiekowo ma też swój plus, bo te starsze dzieci już same się sobą zajmą, bawią się, a uwaga opiekunów może się skupić na młodszych dzieciach, które jeszcze mają problem, żeby się odnaleźć. Niestety są też minusy - plac zabaw, który jest przy przedszkolu. 2-3 dni tygodniu dzieci spędzają w takim małym ogródku przydomowym, w którym praktycznie nie ma na tym się bawić - jest mała piaskownica, trampolina i domek, więc ruchowo nawet nie ma gdzie się wyżyć. Starsze dzieci biegają w koło po prostu. Dodatkowo plac jest nasłoneczniony, nie ma gdzie się tam ukryć przed słońcem. Panie roznoszą picie, ale moje dziecko i tak pytało czy można wejść do środka. Poza tym tuż obok są dwie budowy, jest kurz i hałas. Zajęcia z angielskiego są słabe, jedzenie też takie sobie. Tak naprawdę bardzo dużym minusem jest brak przestrzeni do zabawy na dworze i fakt, że mała będzie się bawić ( i wdychać) w tym pyle i brudzie z budowy. <br> <br> Pani z pierwszego przedszkola, o której pisałam tam negatywnie w pierwszym poście robi na mnie inne wrażenie gdy widuję ją odprowadzając dziecko niż w momencie kiedy mogłam ją obserwować w trakcie adaptacji. Jest miła, uśmiecha się, z adaptacji zapamiętałam ją jako surową guwernantkę, której najlepiej czuj się upominając dzieci. Zastanawiam się, czy chciała się "wykazać" przede mną dyscypliną w momencie adaptacji a teraz jest miła, bo nie musi się już wykazywać, czy wręcz przeciwnie - ona jest rygorystyczna przy dzieciach, a przy dorosłych potrafi zdobić się na serdeczność. Jesteśmy umówieni na rozmowę z dyrektorem z pierwszego przedszkola i od tej rozmowy dużo zależy. Będzie to dla mnie trudna rozmowa, boję się, że jeśli przekażemy swoje uwagi co do pracy nauczycielki, to potem może odbić się na małej. <br> <br> Jeśli pytam córeczki, do którego przedszkola chce chodzić, to odpowiada, że do drugiego, ale na pytanie dlaczego, to mówi, że tam była z mamą. My jej wtedy tłumaczymy, że mama będzie tylko ją odprowadzać, ale ona chyba nie kuma tego do końca, bo jak ją ponownie pytamy, to dostajemy taką samą odpowiedź i takie samo uzasadnienie <img src="/i/emoticons/smile.gif" border="0" alt="smile"> W czwartek miałam ją zaprowadzić do pierwszego przedszkola, ale musiałam się wycofać z tego pomysłu, bo płakała, że chce do tego drugiego, ale nie wiem czy nie wynikało to z tego, że tak była początkowo ze mną. <br> <br> Przepraszam, za przydługi post, ale tak naprawdę nie wiem co robić. rb_111222333 http://forum.gazeta.pl/forum/w,566,166702218,166835630,Bylysmy_w_drugim_przedszkolu.html Małe dziecko N, 23 wrz 2018 04:34:50 +0200 http://forum.gazeta.pl/forum/w,566,166786199,166805444,Re_Dziecko_nie_chce_sie_sluchac.html Re: Dziecko nie chce się słuchać A jak komunikaty są proste to je rozumie? Rozumie np kiedy poprosisz o coś zwyczajnego, kiedy popierasz prośbę gestem? A jeśli nie, i poprosisz o coś abstrakcyjnego to rozumie? Bardziej bym się martwiła tym udawaniem że nie słyszy i nie wykonywaniem poleceń, ale nie takim z przekory tylko takim faktycznym, kiedy dziecko zdaje się nie rozumieć zwykłego polecenia, jakby było głuche. A jak siedząc i nieruszając się powiesz "przynieś misia z pokoju" przyniesie? Albo jak powiesz "postaw kubek w lodówce" próbuje tam postawić? A powtarza po tobie ćwiczenia, np pajacyka? baba_za_kolkiem http://forum.gazeta.pl/forum/w,566,166786199,166805444,Re_Dziecko_nie_chce_sie_sluchac.html Małe dziecko Pn, 17 wrz 2018 21:12:56 +0200 http://forum.gazeta.pl/forum/w,566,166791924,166808768,Re_4_latka_pyta_o_smierc_i_rozwod.html Re: 4-latka pyta o śmierć i rozwód Logika i przemyślenia dziecka czasami wywalają z kapci, moja 4-latka jak czasami coś powie, to niby oczywista logika i myślenie, a jednak żaden dorosły by tak nie pomyślał / powiedział. Ona teraz na etapie słowotwórstwa, ostatnio np. że coś może się rozlać i rozbłocić <img src="/i/emoticons/smile.gif" border="0" alt="smile"> backup_lady http://forum.gazeta.pl/forum/w,566,166791924,166808768,Re_4_latka_pyta_o_smierc_i_rozwod.html Małe dziecko Wt, 18 wrz 2018 12:40:24 +0200 http://forum.gazeta.pl/forum/w,566,166094710,166833591,Re_Dlaczego_dziecko_woli_ojca_.html Re: Dlaczego dziecko woli ojca?? Pewnie! Zwłaszcza na pisowni zaimków małe dziecko zna się jak hu hu 😀<br> I nie, dziecko nie wybiera sobie "przewodnika stada", pomyliło się komuś z psami, to one tak robią 😀 Dziecięce sympatie chodzą najróżniejszymi drogami, znam rodzinę, gdzie dziecko świata nie widziało poza starszą dorosłą już siostrą, a w innej namberem łan był ukochany wujek. Na miejscu autorki wątku kopałabym się po tyłku ze szczęścia wiedząc, że swoją porcję "mamolenia" i tak w życiu odrobię, nie ma bata, a teraz mogę się na spokojnie cieszyć macierzyństwem. <br> <br> -- <br> <a rel="nofollow" href="http://forum.gazeta.pl/forum/f,14722,Chmielewska_forum_fanow.html">Nawet na północy Grenlandii słońce kiedyś wschodzi. I należy to koniecznie wziąć pod uwagę.</a> minerwamcg http://forum.gazeta.pl/forum/w,566,166094710,166833591,Re_Dlaczego_dziecko_woli_ojca_.html Małe dziecko So, 22 wrz 2018 17:02:48 +0200 http://forum.gazeta.pl/forum/w,566,166511192,166822094,Re_Obawy_przed_przedszkolne_i_nie_tylko.html Re: Obawy przed - przedszkolne i nie tylko Jak tam? Trochę czasu minęło.<br> <br> U nas nie ma już płaczu przed wyjściem, jedynie podkówka i smutek podczas rozstawania. Śniadanie przeważnie je w przedszkolu, owoc czy jogurt na 2 też. Potem się bawi, szczególnie chętnie piosenki i inne animowane przez panią. Odmawia wszelkich zajęć plastycznych, nie chciał malować, rysować, wyklejac. <br> <br> Problem zaczyna się ok 11, marudzenie i płakanie. O 11:30 mają obiad, 2 danie którego kategorycznie odmawia, chociaż jest porządnie głodny. Sęk w tym, że nie lubi większości tych dań (mięsa i sosy np). Zupy uwielbia ale te dają po drzemce dopiero. Chociaż wczoraj była fasolka, którą lubi i też nie chciał. Surówek też nie zjada, co zrobić? Myślicie, że to stres czy jednak ten problem że nie lubi 2 dania? Jak przyjeżdżamy do domu aż rzuca się na jedzenie.. indjanek http://forum.gazeta.pl/forum/w,566,166511192,166822094,Re_Obawy_przed_przedszkolne_i_nie_tylko.html Małe dziecko Cz, 20 wrz 2018 13:17:50 +0200 http://forum.gazeta.pl/forum/w,566,166786199,166805400,Re_Dziecko_nie_chce_sie_sluchac.html Re: Dziecko nie chce się słuchać Nie wiem czy większość, ale są takie przypadki. Może wchodzić w grę temperatura lub faktura ubrań, metki, szwy... A może dziecko chce odczuwać na skórze inne rzeczy, np dywan w salonie, podmuch powietrza. Niczego nie chce zakładać? Czy np. rzeczy szeleszczących, twradszych typu jeansy, kurtka? A mięciutkie dresy? Bawełniane koszulki? baba_za_kolkiem http://forum.gazeta.pl/forum/w,566,166786199,166805400,Re_Dziecko_nie_chce_sie_sluchac.html Małe dziecko Pn, 17 wrz 2018 21:08:40 +0200 http://forum.gazeta.pl/forum/w,566,163533364,166834868,Re_Przechodzenie_na_1_drzemke_cz_2.html Re: Przechodzenie na 1 drzemkę cz. 2 Leni z młodszym nie doradze, a jak starszy synek? Moja ma 3 lata I 2m, wstaje 6, 12-13.30 śpi w przedszkolu, 19.30 noc. W weekend nie kładziemy I śpi od 18. mikipolo http://forum.gazeta.pl/forum/w,566,163533364,166834868,Re_Przechodzenie_na_1_drzemke_cz_2.html Małe dziecko So, 22 wrz 2018 22:01:14 +0200 http://forum.gazeta.pl/forum/w,566,166791924,166803375,Re_4_latka_pyta_o_smierc_i_rozwod.html Re: 4-latka pyta o śmierć i rozwód no fajnie. Zastanawiam sie skad mu to do glowy przyszlo.. <br> <br> camel_3d http://forum.gazeta.pl/forum/w,566,166791924,166803375,Re_4_latka_pyta_o_smierc_i_rozwod.html Małe dziecko Pn, 17 wrz 2018 14:59:17 +0200 http://forum.gazeta.pl/forum/w,566,166791924,166799177,Re_4_latka_pyta_o_smierc_i_rozwod.html Re: 4-latka pyta o śmierć i rozwód Może zaakceptować, że przyswajając sobie pojęcie śmierci (to jeszcze potrwa parę lat) robi to w taki "żałobny" sposób? Cztery lata to akurat czas, kiedy dzieci ten fenomen zaczyna interesować. Nie wiem jaki jest Twój pogląd na świat, ale dobrze jest mówić dzieciom, że ludzie którzy odeszli, tak naprawdę nie umierają, póki o nich pamiętamy czy coś innego zgodnego z Twoją filozofią. Jeśli masz zdjęcia tego pradziadka, możesz np je wyciągnąć i porozmawiać o nim, możecie nawet razem wymyślić jakieś anegdoty z jego dzieciństwa, jeśli go słabo znałaś i pokazać jej, że dzięki Wam on ciągle istnieje. Jeśli jesteś religijna to masz jeszcze inny arsenał środków. Należy dzieciom przedstawiać śmierć jako normalną kolej losu, smutną, ale pokazywać jakby dalszy ciąg. Pozwolić na smutek, ale pokazywać też inne sposoby wspominania zmarłych.<br> Co do rozwodu, wiele dzieci jak już zrozumie ten koncept, przeżywa to mocno, choćby jako lęk, że kłótnia rodziców może doprowadzić do ich separacji czyli straty. To jest trochę podobny temat. Można tłumaczyć, że choć dziadek i babcia dzisiaj się nie rozumieją i nie chcą być nawet chwilowo obok siebie, to jednak ich związek był sukcesem, bo mieli ciebie (czy męża) i dzięki ich miłości przyszła na świat Twoja córka. <br> Zastanowiłabym się też na Twoim miejscu nad Twoim stosunkiem do tych tematów. Czy nie masz w sobie jakichś traum czy nieprzerobionych emocji w tym rejonie. Dzieci często jakoś to wyczuwają i robią wszystko, żeby dotknąć takiego bolącego miejsca. Warto sobie to przemyśleć, żeby móc dzieci spokojnie przez trudniejsze tematy przeprowadzić. amiralka http://forum.gazeta.pl/forum/w,566,166791924,166799177,Re_4_latka_pyta_o_smierc_i_rozwod.html Małe dziecko N, 16 wrz 2018 20:57:29 +0200 http://forum.gazeta.pl/forum/w,566,166463598,166802826,Re_problem_z_przedszkolem.html Re: problem z przedszkolem pierwszy tydzień było ciężko - synek płakał, że się boi - ale nie był w stanie powiedzieć czego się boi. raz wrócił do domu z tatą - mąż nie był w stanie zostawić tak rozpłakanego dziecka. w domu poważna rozmowa o konsekwencjach tj. zero tv do 13 - do godziny jak się wraca z przedszkola. zero zabawy z nami do godziny 13. chodziło nam o to, aby pokazać mu, że będąc w przedszkolu można się bawić, a będąc w tym czasie w domu nie. rozmowa z panią z przedszkola - nawet umówiliśmy się że "na siłę" go zatrzyma, zapewnienie, że gdy zacznie wymiotować zanim do mnie zadzwonią wezwą pielęgniarkę i ona oceni co się dzieje, ale moje dziecko po rozmowie o konsekwencjach siedzenia w domu wchodzi do przedszkola. zaczął się tam odnajdywać, wieczorem opowiada nawet co robił i z kim. więc małymi krokami do przodu ... eemcia82 http://forum.gazeta.pl/forum/w,566,166463598,166802826,Re_problem_z_przedszkolem.html Małe dziecko Pn, 17 wrz 2018 13:04:20 +0200 http://forum.gazeta.pl/forum/w,566,166791924,166812215,Re_4_latka_pyta_o_smierc_i_rozwod.html Re: 4-latka pyta o śmierć i rozwód A co sie stalo coreczce? Przepraszam, ze dopytuje ale kojarze Twoje posty od paru lat i az mnie zmrozilo... juuuu7 http://forum.gazeta.pl/forum/w,566,166791924,166812215,Re_4_latka_pyta_o_smierc_i_rozwod.html Małe dziecko Wt, 18 wrz 2018 22:27:58 +0200 http://forum.gazeta.pl/forum/w,566,166791924,166829237,Re_4_latka_pyta_o_smierc_i_rozwod.html Re: 4-latka pyta o śmierć i rozwód Muszę powiedzieć, że twój post mnie rozczulił. Zawsze mnie rozkłada taka reakcja dzieci na pierwsze trudne sprawy. Pamiętam, że ja jakoś łatwo przyjęłam do wiadomości fakt, że chodzimy z babcią na cmentarz do dziadka, bo zmarł przed moim urodzeniem, mój syn natomiast zapoznał się z tematem po raz pierwszy przy okazji śmierci naszego psa, który umarł w naszej obecności, de facto na moich rękach, dziecko przy tym było - dzisiaj myślę, że dobrze się stało, bo ułatwiło nam to rozmowę o śmierci; pies był bardzo chory i przygotowywaliśmy małego na to, co nastąpi, więc kiedy weszliśmy do pokoju i zobaczyliśmy gasnące zwierze, młody sam się zorientował, że to już. Na szczęście pies umierał łagodnie, bez żadnej wstrząsającej agonii, to ułatwiło sprawę. <br> A potem było jakoś tak:<br> - Mamo, Fikus umarł, i babcia umarła, ale czy ty umrzesz?<br> - Tak, kochanie, wszyscy umrzemy. Ale mam nadzieję, że stanie się to dopiero wtedy, kiedy ty już będziesz dorosły [nie mówić, że "duży"! Dla pięciolatka "duży" oznacza np. ośmiolatka z sąsiedztwa] i będziesz miał żonę, dzieci, może nawet wnuki, a ja będę z wami tak długo, jak się da. Ale każdy musi umrzeć.<br> - A dlaczego?<br> - Bo zobacz, jak wiele ludzi żyje na świecie. Gdyby nie umierali, nie byłoby miejsca dla nowych.<br> - A moje dzieci też umrą?<br> - Tak, ale to będzie za wiele, wiele lat.<br> <br> Rok potem umarła córeczka naszych przyjaciół, na raka <img src="/i/emoticons/uncertain.gif" border="0" alt="uncertain"> Tu już miałam większy problem, bo co prawda nie zapewniałam, że umierają tylko starzy ludzie, zaznaczałam, że "mam nadzieję", że kiedy umrę, będę już bardzo stara - ale jednak jakiś tam bastion bezpieczeństwa mojego dziecka się rozpadł. Tu już była potrzebna dłuższa rozmowa, z wyraźnym zaznaczeniem, że niestety zdarza się, że umierają także dzieci, że czasem nie można na to nic poradzić, ale że trzeba wierzyć i mieć nadzieję, że nas to nie spotka. echt_poznaniara http://forum.gazeta.pl/forum/w,566,166791924,166829237,Re_4_latka_pyta_o_smierc_i_rozwod.html Małe dziecko Pt, 21 wrz 2018 17:28:38 +0200 http://forum.gazeta.pl/forum/w,566,166511192,166822215,Re_Obawy_przed_przedszkolne_i_nie_tylko.html Re: Obawy przed - przedszkolne i nie tylko Mysle, ze musisz dac mu troszke czasu-wtedy zacznie jesc😀. juuuu7 http://forum.gazeta.pl/forum/w,566,166511192,166822215,Re_Obawy_przed_przedszkolne_i_nie_tylko.html Małe dziecko Cz, 20 wrz 2018 13:40:09 +0200 http://forum.gazeta.pl/forum/w,566,163533364,166823073,Re_Przechodzenie_na_1_drzemke_cz_2.html Re: Przechodzenie na 1 drzemkę cz. 2 Dziewczyny zaglądacie to jeszcze ? Co tam u was ? <br> <br> Wyciągnęłam ten wąte, bo zaczęły nam się dwa tygodnie temu odmowy drugiej drzemki. Maly czasy ma co prawda długie (3.45/4.15/3.15) ale tylko 9 miesiecy , więc bardzo mało jak na jedną drzemke. leni6 http://forum.gazeta.pl/forum/w,566,163533364,166823073,Re_Przechodzenie_na_1_drzemke_cz_2.html Małe dziecko Cz, 20 wrz 2018 15:40:11 +0200 http://forum.gazeta.pl/forum/w,566,166787332,166798282,Re_Straszak_w_bodziaku_.html Re: Straszak w bodziaku? Nie, bo to niewygodne przy korzystaniu z toalety. ashraf http://forum.gazeta.pl/forum/w,566,166787332,166798282,Re_Straszak_w_bodziaku_.html Małe dziecko N, 16 wrz 2018 18:21:36 +0200 http://forum.gazeta.pl/forum/w,566,166791924,166827164,Re_4_latka_pyta_o_smierc_i_rozwod.html Re: 4-latka pyta o śmierć i rozwód Obsesja? To normalne i rozwojowe. Moje dziecko ma jedna babcia. I w trakcie rozmow o smierci czesto pociaga nosem, ze teskni za druga babcia (nigdy nie poznana), za dziadkami, prababciami i wylicza drzewo genealogiczne tyle ile ogarnia. Na poczatku bylam przerazona lekko, teraz z usmiechem na ustach odpowiadam na jej pytanie. Jak placze, to rozmawiamy, nie kwestionuje jej zalu za zmarlymi, ktorych nie znala. Uwazam, ze to normalne. Probuje ogarnac smierc, probuje odnalezc siebie w tym wszystkim. Pyta tez, kiedy my, rodzice umrzemy i czy umrzemy. Rozmowy o smierci trwaja juz ponad rok. Sa coraz rzadsze, ale coraz bardziej wymagajace od nas. Nie mamy mozliwosci ani checi zakrywania sie boziami, aniolkami, niebiem i pieklem. Wiec od smierci docieramy czesto do powstania ziemi, do pierwszych ludzi, zwierzat... Bardzo jest to rozwijajace dla obu stron: nas rodzicow i dziecka <img src="/i/emoticons/smile.gif" border="0" alt="smile"> <br> <br> -- <br> "Wybaczmy praworęcznym, bo nie wiedzą, co czynią" <br> &#60;ggigus&#62; <br> :o) bastille http://forum.gazeta.pl/forum/w,566,166791924,166827164,Re_4_latka_pyta_o_smierc_i_rozwod.html Małe dziecko Pt, 21 wrz 2018 10:53:57 +0200 http://forum.gazeta.pl/forum/w,566,166791924,166803021,Re_4_latka_pyta_o_smierc_i_rozwod.html Re: 4-latka pyta o śmierć i rozwód To z tą kolejką dzieci to w sumie fajne przemyślenie, daje do myślenia. backup_lady http://forum.gazeta.pl/forum/w,566,166791924,166803021,Re_4_latka_pyta_o_smierc_i_rozwod.html Małe dziecko Pn, 17 wrz 2018 13:48:45 +0200 http://forum.gazeta.pl/forum/w,566,166791924,166814864,Re_4_latka_pyta_o_smierc_i_rozwod.html Re: 4-latka pyta o śmierć i rozwód Na szczęście wszystko jest już w porządku. Najpierw trafiłyśmy do szpitala z powodu drgawek gorączkowych ( mała bez kontaktu i jak po udarze była przez 20 minut) , ale poza gorączka wszystko byłoby w normie, diagnoza - wirus. Wyszłyśmy po kilku dniach, ale córce się nie poprawiało, cały czas gorączka 38-40 stopni. Lekarka zleciła ponownie badania i po kilku godzinach dostałam telefon, że wszystko wyniki i objawy wskazują na sepsę i mamy natychmiast jechać do szpitala. Na szczęście okazało się, że to 'tylko' ciężkie zapalenie płuc. Ale po 2 tygodniach jesteśmy w domu. eowen http://forum.gazeta.pl/forum/w,566,166791924,166814864,Re_4_latka_pyta_o_smierc_i_rozwod.html Małe dziecko Śr, 19 wrz 2018 11:43:54 +0200 http://forum.gazeta.pl/forum/w,566,166094710,166829148,Re_Dlaczego_dziecko_woli_ojca_.html Re: Dlaczego dziecko woli ojca?? Dziecko woli ojca, bo mama traktuje go jak Boga, pisząc "niego" wielką literą. Dziecko to widzi.<br> (ciekawe, czy autorka wątku zrozumie przytyk i zajrzy do zasad pisowni zaimków osobowych) echt_poznaniara http://forum.gazeta.pl/forum/w,566,166094710,166829148,Re_Dlaczego_dziecko_woli_ojca_.html Małe dziecko Pt, 21 wrz 2018 17:14:44 +0200 http://forum.gazeta.pl/forum/w,566,166786199,166815031,Re_Dziecko_nie_chce_sie_sluchac.html Re: Dziecko nie chce się słuchać Dziecko to nie tresowany piesek. Ono z natury nie chce słuchać, bo ma swój rozum, swoje pragnienia, swoje motywacje. Trzeba tak organizować życie i tak przekonywać, żeby dziecko robiło większość rzeczy z własnej woli. <br> <br> -- <br> <a rel="nofollow" href="https://www.siepomaga.pl/uratuj-zuzie?">Pomoc dla Zuzi</a> rulsanka http://forum.gazeta.pl/forum/w,566,166786199,166815031,Re_Dziecko_nie_chce_sie_sluchac.html Małe dziecko Śr, 19 wrz 2018 12:23:15 +0200 http://forum.gazeta.pl/forum/w,566,166791924,166803012,Re_4_latka_pyta_o_smierc_i_rozwod.html Re: 4-latka pyta o śmierć i rozwód Wytłumaczyć, że ludzie umierają. Moja córka jakiś wcześnie zaczęła dopytywać się o moją mamę. Ta umarła, gdy byłam nastolatką. Opowiedziałam, pokazałam zdjęcia, szczerze mówiąc myślałam, że temat mam na dłuższy czas zamknięty. Okazało się, że dla niej to z jednej strony coś oczywistego (np.bawi się zabawkami, z których jedna tłumaczy drugiej, że mama jej mamy umarła, bo była bardzo chora), z drugiej jednak musi to jakiś oswoić, bo ciągle do tematu wraca. <br> <br> Rozmawiać, rozmawiać, rozmawiać, tłumaczyć, pokazywać. Moja mała ostatnio w ciężkim stanie trafiła do szpitala i to też pomogło jej pewne rzeczy sobie poukładać. Akurat tego nie życzę nikomu, ale starać się oswajać z tematem. eowen http://forum.gazeta.pl/forum/w,566,166791924,166803012,Re_4_latka_pyta_o_smierc_i_rozwod.html Małe dziecko Pn, 17 wrz 2018 13:50:31 +0200 http://forum.gazeta.pl/forum/w,566,166753196,166799635,Re_corka_sie_jaka.html Re: corka sie jaka Jej tez na razie ciezko to ocenic po 1 wizycie, zwlaszcza ze corka zaczela sie jakac dopiero niedawno. Powiedziala, ze to my najlepiej znamy nasze dziecko i ze miesiac mozna obserwowac i dopiero jakies wnioski wyciagnac. Jesli by sie pogarszala mowa to mozna zabrac corke by na razie niwelowac takie stresujace wydarzenia. Mam tez spostrzezenie, ze podczas wizyty dziadkow, ktorzy maja bardzo ekspresyjna osobowosc, sa chaotyczni, glosni, corka mowila bardzo zle, gdy pojechali to mowi lepiej. Ale moze to zbieg okolicznosci. allaround http://forum.gazeta.pl/forum/w,566,166753196,166799635,Re_corka_sie_jaka.html Małe dziecko N, 16 wrz 2018 22:03:51 +0200