joa66 napisała: > Temat na pierwszy rzut oka niezbyt związany z motywacją gimnazjalisty do nauki, > ale jeżeli pomyślimy , że poczucie sensu tego co robimy jest ważne, to pytania > o studia i pracę nabierają "ważności" > > > Ostatnio w mediach często jet poruszany temat bezrobocia wśród absolwentów ucze > lini wyższych, zwłaszcza kierunków humanistycznych. Zauważyłam, że często pojaw > ia się pewna pretensja do państwa, że kształci młodzież na kierunkach, na które > nie ma zapotrzebowania. > > I zastanawiam się jaka jest rola państwa w tym wszystkim? Czy powinno pozamykać > (przestać finansować) kierunki , po których bardzo trudno o pracę, czy decyzję > zostawić teoretycznie dojrzałym 19latkom? > > Czy 19 latek ma prawo powiedzieć "chcę studiować politologię, bo mnie to intere > suje" ? A może państwo powinno mu odpoiwedzieć "sorry ziutek, ale nie będziesz > tego studiował, bo potem pracy nie dostaniesz. Możesz studiować informatykę" > > Ciekawa jestem Waszego zdania, bo wiem, że są tutaj rodzice gimnazjalistów, lic > ealistów, studentów i absolwentów .
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się