• (gość portalu) Zaloguj się
  • Na podany adres zostanie wysłany e-mail potwierdzający a następnie dalsze powiadomienia

  • Wysłany przez Ciebie post może pojawić się z opóźnieniem do kilku minut.

  • Podglad

Odpowiadasz na:

Gość portalu: beebee  napisał(a): 

> efektów ubocznych nie było, tak naprawde musiałam zaryzykowac, bo reakcja alerg
> iczna na soję mogła się pojawic. Zastanawiałam sie nad tym dwa tyg, nie od razu
>  podalam dziecku to mleko, ale porozmawiałam z kuzynką, której dziecko jest na 
> humanie sl od 1go mca zycia i powiedziała, ze alergolog, która polecila jej to 
> mleko mówiła, iż producenci hydrolizatów wysyłaja przedstawicieli do lekarzy, a
> by przepisywali je dzieciom. To jest biznes, lekarze jezdza na wycieczki i wypi
> suja recepty, jak z kazdym innym "(m)lekiem". Ta alergolog zajmuje sie tylko ni
> emowletami i powiedziala, ze nie miala jeszcze przypadku dziecka uczulonego na 
> mleko krowie i soje rownoczesnie. Moje dziecko ulewało, ale po mleku krowim kwa
> sno i mialo zgage, refluks draznil mu przełyk i plakal a co za tym idzie nie ch
> ciał jesc. Po humanie równiez ulewał jesli nie zagescilam kleikiem lub kaszka j
> aglana, ale nie kwasno i nie sprawialo mu to problemu, nie plakal, nie bolalo g
> o, wiec apetyt powracał, nie wracałam do punktu wyjscia. Mleko to jest pelnowar
> tosciowym posiłkiem, niektóre dzieci tak jak pisałam od poczatku tylko to mleko
>  pija, kiedy skaza uwidacznia sie od razu. Natomiast mysle, ze powinniscie rozs
> zerzyc diete juz dziaciaczkowi, ale to pewnie juz sobie uzgodniliscie co i jak.
>  Mleko zmieniłam od razu, nie mieszalam, moj syn mial 5.5 mca, byl juz duży. Ta
> k jak napisałam on jak widział tylko butelke to sie wykrecał, plakal w ogole ni
> e brał do buzi, tylko dotknełam jego ust i juz sie wyrywał, wiec zaczełam przez
>  sen podawac i obserwowałam. U mnie skaza pojawila sie po szczepieniach, kiedy 
> jelita były "zmordowane" rotarixem. Gdy go zupelnie odseparowałam od alergenu n
> a jakis czas i "odbudowałam" jelitka okazalo sie, ze skazy wcale nie ma. I albo
>  juz wyrósł, bo z tego sie wyrasta albo jelita sa szczelne i odporne, i mozliwe
> , ze po kolejnej szczepionce albo chorobie rotawirusowej bedzie znow to samo. C
> hociaz jak podałam hipp 2 i bebiko 2 to nie zniosł tego dobrze, natomiast serki
>  homo np bieluch i jogurt znosi rewelacyjnie, czyli czysty napiał ok a mm odpad
> a, nie wiem czemu. Mnie alergolog powiedział, ze mały szybko z tego wyrośnie, b
> o tak naprawde objawem był glownie brak apetytu i bole brzucha, nie bylo zmian 
> skórnych (tzn bardzo lekkie liszaje, do tej pory nie jestem pewna czy nie od ba
> lsamu, bo juz ich nie ma wcale), powiedział, ze ewidentnie przejsciowe zwiazane
>  z niedojrzaloscia jelit, natomiast o szczepieniach nie bardzo chciał komentowa
> c, nic dziwnego pediatra-alergolog powinien polecac szczepionki, przeciez z teg
> o tez zyje. U was mam wrazenie zupelnie podobnie, jak napisales jeszcze o rotar
> ixie to juz mysle sobie, skad ja to znam. Potem w necie szukałam wypowiedzi o r
> otarixie, i jest mnostwo podobnych sytuacji, w sumie poczulam sie wtedy lepiej,
>  bo nie bylam sama i bylo siwatełko, ze wreszcie jest jakas diagnoza dla mojego
>  dziecka. Po drodze lekarze duzo wymyslali od zabkowania po padaczke a ja chodz
> iłam jak zywy trup z nerwów po lekarzach.
> oczywiscie zmiany nie pojawily sie od razu, 1-2 mce karmilam przez sen w dzien 
> lyzeczka (na poczatku super szło, potem przez zabawianie, nawet przed tv albo w
>  wannie! i no i probiotyk, ale o tym juz wczesniej pisalam. Boże jak sobie przy
> pomne to wszystko ten horror, nikt nie zrozumie kto nie przezył, nikt. Wchodził
> am tez na forum matki niejadków-grupa wsparcia, ale tam sie zdołowac mozna na a
> men, nie wchodzcie tam. Wyłam potem do rana. Rodzina patrzyła na mnie jak na wa
> riatke, bo dziecko jakos rosło, ale tylko dlatego, ze ja w pore tak jak Wy zacz
> elam reagowac, to była moja ciezka praca a nie rozkoszne karmienie. I synek nie
>  je juz w nocy, zupelnie nie chce, pije tylko wode, je tylko łyczeczką, bo bute
> lka nadal jest traumą chyba, ale za to porcje ze hej. Za tydzien konczy 9 mcy, 
> je dwa razy dziennie humane z kaszami i owocem, dwa razy dziennie danie warzywn
> o-miesne i raz danie mleczne czyli serek homo, wiec mleko niemalze z kartonu:) 
> czasem dam mu zamiast serka sama kaszę z owocami np manne. Nadal sie troche boj
> e mu ten nabiał dawac, traumę mam chyba do konca zycia. Z glutenem tez sie nie 
> spieszyłam, ekspozycje zrobiłam w 7 i 8 mcu, jak juz bylo lepiej. Mysle ze pomo
> gł tez bardzo Zyrtec, bo byl czas, ze nawet nie bardzo ta łyzeczka chciał cokol
> wiek a ten lek (na recepte) poprawia apetyt i sen :) Zobaczycie dziecko bedzie 
> najedzone, bedzie zupelnie inne:))) Ja wychodziłam z załozenia, ze nie wazne ja
> k przez sen, w wannie, tym sie bede martwic potem jak juz dziecko siły odzyska.
>  
> p.s. czasem czytałam tez w necie o tym białku mleka krowiego, to wniosek jest t
> aki, ze to generalnie dla człowieka trucizna niemalże, ale juz sie nie zaglebia
> m...
> 
> Pozdrawiam

Nie pamiętasz hasła lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się