• (gość portalu) Zaloguj się
  • Na podany adres zostanie wysłany e-mail potwierdzający a następnie dalsze powiadomienia

  • Wysłany przez Ciebie post może pojawić się z opóźnieniem do kilku minut.

  • Podglad

Odpowiadasz na:

Gość portalu: mua  napisał(a): 

> Jeśli chodzi o krytykę, to ja się najpierw bronię, ale taka krytyka we mnie zos
> taje i ewokuje przemyślenia. Jeśli to nie był bezpośredni atak na mnie, to ok. 
> Właśnie chodzi o to, żeby rozmawiać i takie rzeczy sobie wyjaśniać. Podoba mi s
> ię to forum, bo weszłam z takim przeświadczeniem: "e tam,  ekspert, co można da
> ć człowiekowi na forum" i przekonaniem, że wszyscy zaraz zaczną po mnie jechać.
>  A tutaj dywagacje nie są jałowe, pisze tu sporo mądrych ludzi zainteresowanych
>  tym, co inni mają do przekazania. Można sobie poprzytakiwać, można się pościer
> ać, ale przede wszystkim jest to rozmowa. 
> Wydaje mi się jednak, że to nie to. Kiedy się zaangażuje staję się jednym wielk
> im uchem na potrzeby faceta, i chyba za dużo daję z siebie, zamiast dawać odczu
> wać 'niepewność', która wiąże, bo wiesz, czy że możesz coś stracić i myślisz o 
> tym, czy to strata duża, czy mała. 3 ostatnich facetów powiedziało mi właśnie o
>  tym, że za bardzo się angażuję. 

Nie pamiętasz hasła lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się