• (gość portalu) Zaloguj się
  • Na podany adres zostanie wysłany e-mail potwierdzający a następnie dalsze powiadomienia

  • Wysłany przez Ciebie post może pojawić się z opóźnieniem do kilku minut.

  • Podglad

Odpowiadasz na:

wendd  napisała: 

> Metoda na noże zapewne nic dobrego nie zdziała zwłaszcza, że jak piszesz żona j
> est przyzwyczajona do rządzenia w domu i to ona trzyma kasę.
> Załóż konto oszczędnościowe (jest mnóstwo darmowych kont internetowych) i usiąd
> ź z żoną do poważnej rozmowy. 
> Powiedz jej o swoich obawach i potrzebach oszczędzania na przyszłość.
> Idź wcześniej do łazienki i obejrzyj jakie kosmetyki stoją na półkach, jakie pr
> oszki do prania, płyny i etc. Zajrzyj do lodówki, szafy jej i dzieci - miej poj
> ęcie o cenach żarcia, ciuchów, kosmetyków. Zastanów się z czego można zrezygnow
> ać, albo kupić tańsze.
> Później pogadaj o kwocie jaką chcesz co miesiąc zaoszczędzić - to może być nawe
> t niewielka kwota, na początek nie liczy się ilość lecz działania wychowawcze.
> I niech to będzie kwota np odpowiadająca jej miesięcznym wydatkom na kosmetyki,
>  ciuszki, ciasteczka i etc.
> Do utrzymania higieny woda, mydło, szampon do włosów, pasta do zębów, podpaski 
> i papier toaletowy wystarczy. 33-latka z ciuchów i butów już tak szybko nie wyr
> asta jak np 3-latka.
> Rozliczaj z wydatków, sprawdzaj rachunki, jeździj razem z nią na zakupy.
> Bądź spokojny, stanowczy, troskliwy i trzymaj się planu. Nie krzycz, nie strasz
> , nie rób awantur - bo odbierze to jako działania represyjne albo znęcanie się 
> nad rodziną.
> Odłożyć zawsze coś można nawet z niewielkich dochodów. 
> A żona dopóki nie odczuje jakichś braków (dla kobiety rezygnacja z kosmetyków j
> est bardzo dotkliwa) nie będzie czuła potrzeby pracy i zarabiania. 
> Zapytaj o radę na forum życie rodzinne - oni tam pewnie mają to przerobione na 
> wszystkie sposoby, a dodatkowo na pytania odpowiada psycholog. 
> Możesz jeszcze nie wstać z łóżka rano w poniedziałek i zakomunikować, że przez 
> następne pół roku albo rok będziesz miał depresję i niech to ona teraz troszczy
>  się o Ciebie ale to chyba też nie jest dobra metoda.
> Powodzenia:)

Nie pamiętasz hasła lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się