• (gość portalu) Zaloguj się
  • Na podany adres zostanie wysłany e-mail potwierdzający a następnie dalsze powiadomienia

  • Wysłany przez Ciebie post może pojawić się z opóźnieniem do kilku minut.

  • Podglad

Odpowiadasz na:

beznadziejnyfacet  napisał: 

> Witam ponownie.
> Na wstępie bardzo dziękuję wszystkim za opinie na w/w temat.
> Po burzliwym pierwszym miesiącu, wprowadzaniu zmian w życiu codziennym, stanęło
>  na tym, że:
> żona bardzo się obraziła
>  sam robiłem zakupy przez 2 miesiące  
> dzieciaki mają pretensję że kłócę się z mamą.
> Temat pracy jest tematem zakazanym.
> Obecnie po opłaceniu należności oddaje żonie pieniądze na życie i nic nie zosta
> je.
> Podsumowując:
> Nie warto było poruszać tego tematu ( zostałem wrogiem )
> W życiu mojej żony nic się nie zmieniło ( znaczy nowe odcinki seriali lecą )
> Dalej się czuję jak chłop pańszczyźniany.
> Tak więc drogi forumowiczu, jak powiedział ktoś mądry: zanim się ożenisz ( wyjd
> ziesz za mąż) sprawdź w jakim gnieździe wyrosła twoja przyszła żona ( mąż ) - g
> niazdo prawdę Ci powie.
> I jeszcze jedno:
> Z kobietami nikt nie wygrał.Szczególnie jak są  dzieci, czuję przez skórę że ni
> mi manipuluje, zbyt dojrzałe pytania z ich strony..Oczywiście ojciec się czepia
>  mamusi.
> Mi pozostało cierpliwie czekać aż dzieci będą samodzielne. Wtedy z jedną torbą 
> zamknę drzwi z drugiej strony i nie obejrzę się za siebie.
> Tylko ta świadomość że to jeszcze 4 lata.
> Pozdrawiam.

Nie pamiętasz hasła lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się