• (gość portalu) Zaloguj się
  • Na podany adres zostanie wysłany e-mail potwierdzający a następnie dalsze powiadomienia

  • Wysłany przez Ciebie post może pojawić się z opóźnieniem do kilku minut.

  • Podglad

Odpowiadasz na:

mayenna  napisała: 

> beznadziejnyfacet  napisał: 
> 
> > Tak. Są oferty, nawet na pół etatu- fakt że real,tesco czy biedronka, ale
>  na po
> > czątek może by wystarczyło. Ważne że możliwy jest punkt zaczepienia. Nies
> tety ż
> > ona powiedziała że pójdzie jak będzie chciała. I na nic moje argumenty, k
> tóre b
> > yły poruszane powyżej.
> Mola, u mnie tez sa takie oferty, teoretycznie.W praktyce jak coś jest to znajo
> mi dostają. Do castoramy było kilku chętnych na jedno miejsce.
> On tu nie pisze że znalazł jej pracę. Tylko ogólnie ze są oferty:)
> Minimalna minus podatek to na reke wychodzi ok. !000 zł.I ja wiem, że to juz re
> alna kwota.
> Ale muzę ona rzeczywiście nie może znaleźć innej roboty.
> Mnie jeszcze interesuje je postawa o której pan nie pisze. czy żona np. była za
> rejestrowana jako bezrobotna? To tez w pewien sposób pokazuje czy ona nie chce 
> pracy.
> To co pan pisze o jej odpowiedziach na jego propozycje pójścia do pracy to ja d
> ziele przez aspekt emocji.Pan naciska, ze wskazaniem ze ona nierób i on ja utrz
> ymuje to sie broni jak umie.
> Moja przyjaciółka pracująca w momentach gdy mogła, prowadząca dom tez słyszy od
>  byłego ze cały majątek to jego bo nic w zryciu nie robiła, a to kompletna bzdu
> ra. Nie mówiąc o tym ze jak zaczęła pracować na zmiany po rozwodzie to on uważa
> ł, że dzieci zaniedbuje.
> Czasem mężczyźni nie bardzo wiedzą czego chcą:)
> 
> Nie wiem jak tu jest i pokazuje panu, ze niekoniecznie jest tak, jak on sobie m
> yśli.

Nie pamiętasz hasła lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się