• (gość portalu) Zaloguj się
  • Na podany adres zostanie wysłany e-mail potwierdzający a następnie dalsze powiadomienia

  • Wysłany przez Ciebie post może pojawić się z opóźnieniem do kilku minut.

  • Podglad

Odpowiadasz na:

tijgertje  napisała: 

> Zyrtek mozna brac przez 2 tygodnie, ale czy bedzie dzialal, to juz 
> inne pytanie, wyjdzie w praktyce. Bylam na miejscu twojego chlopaka. 
> Moj maz mial koty, to, ze wychadzace wcale nie oznaczalo, ze mniej 
> siersci gubily:-( W domu mogly byc na parterze (kuchnia i salon), na 
> gore wstep surowo wzbroniony. Odchorowalam je strasznie, w koncu 
> kotow sie pozbylismy. Jakis czas pozniej sasiedzi wyjechali na 2 
> miesiace w Himalaje, a mnie poprosili o karmienie kotow na zmiane z 
> mama sasiada. Ja rano, ona po poludniu. Koty rowniez wychodzily na 
> zewnatrz, do domu wchodzilam doslownie na 3-4 minuty  i po kilku 
> dniach zaczelam kichac i smarkac, do powrotu sasiadow:-/ Bralam 
> leki, ale i tak nie dzialaly. Nie sposob przewidziec, jak zareaguje 
> twoj chlopak. Ja mu tylko wspolczuje, jak sie okaze, ze przez 2 
> tygodnie z sypialni nie bedzie wychodzil:-( moj sasiad jest 
> alergikiem, do ludzi ktorzy maja koty, chomiki, swinki morskie, psy 
> czy kroliki,  mimo lekow chodzi tylko na imprezy ogrodowe, jak musi 
> sie u kogos zjawic, to po 10 minutach jest zasmarkany i spuchniety:( 
> Ja na szczescie az tak nie reaguje, ufff. ich 4-letni syn po 
> spotkaniu ze zwierzakami reaguje atakiem astmy i nieraz konczylo sie 
> kilkoma dniami w szpitalu:-( Pogadaj z chlopakiem, niech on 
> zadecyduje, czy sie pisze na takie wakacje. Ja bym sie nie 
> zdecydowala, ale to jego wybor. Nie naciskaj, bo za granica pewnie 
> do lekarza nie bedzie latwo sie udac, a jak przechoruje 2 tygodnie z 
> milosci do ciebie, to mzoe miec potem pretensje. Poinformuj go 
> dokladnie co i jak i zostaw jemu wybor.

Nie pamiętasz hasła lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się