• (gość portalu) Zaloguj się
  • Na podany adres zostanie wysłany e-mail potwierdzający a następnie dalsze powiadomienia

  • Wysłany przez Ciebie post może pojawić się z opóźnieniem do kilku minut.

  • Podglad

Odpowiadasz na:

sqh  napisał: 

> Ja też mam rodzinę w Częstochowie, ale odwiedzam ją trochę rzadziej. A 
> ponieważ - o czym już wspominałem - przysyłane mi są stamtąd oferty 
> antykwaryczne, to dzięki znajomym, jeżdżącym do Częstochowy, zaoszczędzam na 
> kosztach przesyłki, które w przypadku kilkukilogramowych ksiąg bywają 
> niebagatelne. Więc każdy nowy kontakt w tej materii jest cenny :-)))
> 
> Ale do Częstochowy podchodzę nie tylko od strony czysto materialistycznej. 
> Ponieważ, jak to się mówi, "nosi" mnie, odwiedzając jakieś miasto, nie mogę 
> sobie odmówić przyjemności zwiedzania. I to nie tylko tych obiektów, o których 
> piszą wszystkie przewodniki. Wąskie zaułki na Zawodziu mają swój urok, Stary 
> Rynek i dawna dzielnica żydowska również.
> 
> Tak więc całkiem prawdopodobne, że z zaproszenia na wycieczkę kiedyś 
> skorzystam :-)))
> 

Nie pamiętasz hasła lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się