• (gość portalu) Zaloguj się
  • Na podany adres zostanie wysłany e-mail potwierdzający a następnie dalsze powiadomienia

  • Wysłany przez Ciebie post może pojawić się z opóźnieniem do kilku minut.

  • Podglad

Odpowiadasz na:

1410_tenrok  napisał: 

> Sam jestem archeologiem i historykiem. Cała brutalnosc wiedzy archeologicznej 
> polega na tym, że już od dawna wiadomo, jak na prawde wygladała przeszłosc 
> naszego kraju. To, co piszą A. Buko, J. Kokowski, czy wczesniej K.Godłowski to 
> sa rzeczy, o ktory wszyscy otwarcie pisali poza granicami Polski od dawna (nie 
> byli to jedynie Niemcy). Siłą naszych przejść historycznych - niewoli - żylismy
>  
> całe dziesieciolecia w aureoli teorii antropocentrycznej: tu jest nasz 
> matecznik. Gdyby jednak tak mialo być, to musiałaby istniec jakiekolwiek źródło
>  
> na ten temat. To nie prawda, że o terenach pomiedzy Viaduą (Odra) a Vistulą 
> nigdy nie pisano. Pisano. Wymieniano różne plemiona - niestety żadnych 
> słowiańskich. Ktos tu cytuje prof. Łowmiańskiego  - winien przeczytac te 5 
> tomów to godna lektura i łatwo sie czyta. Słowianie zostali wpedzeni do Europy 
> srodkowej przez ruchy ludnosciowe z glębi Azji. Pozniej - V. w. - biali 
> Chrowaci rzeczywiscie siedzieli w Małopolsce, lecz Serbowie nie siedzieli na 
> południowym Slasku, a Wielkopolsce. Serbołużyczania to mieszanka ludów 
> południowsłowiaęskich, jak Czesi. Tyle tylko, że ich zajęcie Panoni odcięło od 
> korzeni. Polacy (Lechici) należąa do Słowian Zachodnich, podobnie zresztą jak 
> Kaszubi (o tym warto by pamiętać), którzy kiedy opanowali obszary aż do 
> czerwonego Menu (to już Frankonia)oraz Hamburga. 
> Germanie, ktorych tu pełno w Waszych postach, też zostali wpędzeni do Europy 
> środkowej, ale sprawcą były zmiany klimatyczne około przełomu er. Gdyby nie 
> klimat nadal by sobie siedzieli w Skandynawi o niczym nie mądrym nie myśląc. 
> Jeżeli chodzi o skróty, to wiedzieć należy że p.n.e., n.e. i p.Chr. i po Chr. 
> to, tak na prawdę są, synonimy. Odejście od p.Chr. wynika z prostego faktu, rok
>  
> narodzin Chrystusa nie jest jednoznaczny z rokiem I., a do tego ma pewne 
> konotacje, które nie każdemu są w smak. Problem ten nie istnieje jedynie w 
> Polsce. Anglosasi sie takimi rzeczami nie przejmuja i piszą B.C. i A.C. Jeżeli 
> chodzi o archeologię. Jest to przepiekne zajęcie z jedną wadą. Brak dla niej 
> źródeł pisanych. Jej źródła powstają w czasie wykopalisk i, co jest śmieszne, 
> natychmiast przestają być źródłami - ponieważ został zniszczony zostaje ich 
> kontekst. Od tego zaczyna się niezła zabawa - ponieważ nikt niczego nie jest 
> już w stanie sprawdzić, tak więc róźni szaralatani zaczynają mieć pole do 
> popisu. Tych niestety w świecie archeologicznym nie brakuje. Archeologia to też
>  
> takie zajęcie, w którym trzeba wiedzieć ze swojego kierunku właściwie wszystko!
>  
> To rzadka właściwość, ponieważ kosztuje czas i pieniądze.
> Pozdrawiam namiętnych dyskuterów, też przerażonych patriotów. takie życie. 
> Czasami prawda też wychodzi na jaw, cóż!

Nie pamiętasz hasła lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się