• (gość portalu) Zaloguj się
  • Na podany adres zostanie wysłany e-mail potwierdzający a następnie dalsze powiadomienia

  • Wysłany przez Ciebie post może pojawić się z opóźnieniem do kilku minut.

Odpowiadasz na:

Gość portalu: temp  napisał(a): 

> Uparłem się, że to przeczytam na początku fascynacji twórczości Lema, czyli 30 
> lat temu. Nie sądzę, by od tamtej pory, od deski do deski, przeczytało to 
> więcej niż 10 studentów polonistyki. 
> Przeczytałem wszystkie posty - wielu pisze o książkach, do których wraca. Ja 
> czytam co kilka lat "Głos Pana" Lema - przez pierwsze trzy czytania, za każdym 
> razem była to całkiem inna książka, ale miałem 18, 24 i 30 lat. Przed wyborami 
> -
>  "Kongres futurologiczny" tegoż autora - z tych samych powodów, dla których TV 
> powtarza "Karierę Nikodema Dyzmy". 
> Inne ważne fascynacje to "Według Judasza" - H.Panas, "Robot" - Snerg-
> Wiśniewski, "Piętaszek, czyli otchłanie Pacyfiku" - M.Tournier.  
> Wspomniano również filmy. Czy ktoś pamięta bułgarski "Kozi róg"? Nikt na sali 
> nie oglądał do końca ostatniej sceny. Wycisnęła we mnie stosunek do świata, 
> który do tej pory jest istotny w moim życiu. Podobnie jak uroda muzyki płynącej
>  
> spod napisów "Stracha na wróble" - też nikt z sali jej nie zauważył, a jest 
> przecudnej urody - Marvina Hamlischa. 

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się