• (gość portalu) Zaloguj się
  • Na podany adres zostanie wysłany e-mail potwierdzający a następnie dalsze powiadomienia

  • Wysłany przez Ciebie post może pojawić się z opóźnieniem do kilku minut.

  • Podglad

Odpowiadasz na:

pk21  napisał: 

> rok można przelatać znajdziesz jakiegoś fajnego Budowlańca z uprawnieniami co 
> by Ci podpisywał zeszycik i jak dobrze pójdzie nie zobaczysz budowy nawet na 
> oczy Do tego jakieś lewe umowy, faktury że tam robiłaś (dowody, dowody) i ok !!
> !
> Praktyka projektowa to 1 rok na umowe zlecenie i 1 rok zatrudniona na podst 
> umowy o prace zwłaszcza w dzisiejszych czasach Razem w/w 2 lata exam na 
> uprawnienia też spoko zazwyczaj 2 razy w roku platne około 2000-3000 zł potem 
> zapisujesz sie do izby płacisz co miesiac kilkadziesiat złoty haraczu do tego 
> pare stówek na ZUSy kolejne na wynajęcie biura (chyba ze robisz w domu) jesli 
> chcesz przeżyć musisz sprzedać miesięcznie projektów przynajmniej na 5-7 tys po
>  
> podatkach VATach i w/w zost Ci ze 3 tys na zycie czyli spoko ja na Polsze!!!
> powodzenia ja walcze IV rok studiów Pol w Gliwicach na 3/5 etatu w firmie do 
> tego umowy zlecenia i projekty ze studiów od studentów. Także jest z tego fajna
>  
> kasa jest co robić LUBIE TO !!! Moj dzien 6:15 pobudka na 8:00 do pracowni 
> 14:19 pociagiem na uczelnie z Opola do Gliwic zajęcia do 20:00 powrót do domu o
>  
> 21:00 kolacja i takie tam 22:00 praca na studia lub inne zlecenia 1:00 2:00 
> spać (dosypiam w pociągu 2 godz dziennie :)))) Zreszta co dizennie nie jeżdze 
> na uczelnie to po 16:00 mam wolne .....szczególy mój mail pk21@interia.pl
> .........O Boże ale sie rozpisałem od matury tyle nie napisałlem)

Nie pamiętasz hasła lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.