• (gość portalu) Zaloguj się
  • Na podany adres zostanie wysłany e-mail potwierdzający a następnie dalsze powiadomienia

  • Wysłany przez Ciebie post może pojawić się z opóźnieniem do kilku minut.

  • Podglad

Odpowiadasz na:

lechowski51  napisał: 

>  cytat;
> - Rzeczywiście, słowo "kolonializm" może nie jest najszczęśliwsze w odniesieniu
> do sytuacji panującej na Ukrainie. Mówię o Ukrainie prawobrzeżnej, a więc
> Podole, Wołyń i Kijowszczyzna. Ale to, co mogłem zaobserwować, nie pozostawia
> złudzeń. Zjawisko gnębienia ludu ukraińskiego przez polskich ziemian nie ulega
> wątpliwości. Choć obecność Polaków na Ukrainie była znacznie dawniejsza niż
> obecność Francuzów w Algierii, to nie zmienia faktu, że poddaństwo ruskich
> chłopów bliskie było niewolnictwu. Stosunki dworu ze wsią były tak okrutne, jak
> na amerykańskich plantacjach bawełny, na francuskiej Martynice czy gdzieś w
> Afryce. To naprawdę było coś strasznego
>  
>  Typowe lewackie/klasowe/ spojrzenie na historie.Wypada zadac temu "historykowi
> "
> pytanie?-Jak traktowany byl polski chlop w XiX wieku w Lomzy,Koscianie czy w
> Przemyslu?.Byl tak samo traktowany jak ten na Wolyniu czy Podolu,tak samo jak w
> tych krajach ktore uwalnialy sie od ustroju panszczyznianego.Wystarczy siegnac
> po ksiazki Rejmonta,Prusa,Zeromskiego,Orzeszkowej czy Dabrowskiej aby takich
> bzdur nie traktowac jako prawdy objawionej.Chlop ruski byl tak samo traktowany
> bowiem jak chlop polski.Ba chlop polski w zaborze pruskim mial znacznie gorzej
> bo Hekata wspierana przez rzad Bismarka,byla znacznie okrutniejsza jak polski
> "pan" na Wolyniu.

Nie pamiętasz hasła lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się