• (gość portalu) Zaloguj się
  • Na podany adres zostanie wysłany e-mail potwierdzający a następnie dalsze powiadomienia

  • Wysłany przez Ciebie post może pojawić się z opóźnieniem do kilku minut.

  • Podglad

Odpowiadasz na:

Gość portalu: jobrave  napisał(a): 

> Oczywiście, że jestem tolerancyjny, tolerują nawet endeckie mity i fąłszerstwa,
> do czasu, kiedy ktoś nie podejmuje próby wpierania, że jest to jedyna prawda. J
> a
> przeciwieństwie do "klechomatołków", nie twierdzę, że dzieje Polski i Europy są
> dokładnie zbadane, że żaden epizod nie pozostawia wątpliwości, ale twierdzę, że
> politycy korzystają z pokusy fałszowania historii i tak się dzieje, że
> współcześnie dopuszczają się tego nacjonaliści, posługując się kłamstwem, plotk
> ą
> i lub przekazami z trzeciej ręki. Jeśli jesteś takim ortodoksyjnym zwolennikiem
> prawdy historycznej, to nie możesz traktować historii wybiórczo, podkreślać
> szlachetne czyny, przemilczać ohydne, nawet jeśli tych szlachetnych było
> zdecydowanie więcej. Wspomniałem, że też jestem fałszerzem, czyli, że zachowuję
> się jak endek, bo pisząc o różnych epizodach z historii Polski przedstawiam
> tylko te, z których możemy być dumni. Nie użyłem ani razu słowa "ciemny lud", t
> o
> raczej Ty uważasz za ciemniaków tych, którzy dopuszczają inne wersje wydarzeń,
> niż endeckie. Ja miałem na myśli ludzi, którzy nie interesują się historią na c
> o
> dzień. Nie powiem, że uważam Cię za ciemniaka, ale sam powiedz, no jak inaczej
> można nazwać osobę, której myślenie przyczynowo - skutkowe sprawia bolesną wręc
> z
> trudność. Ja np. mówię o tym, że wskutek pewnych porcesów historycznych powstał
> y
> warunki do zrodzenia się nacjonalizmu na Ukrainie, a Ty odpowiadasz, że ja
> usprawiedliwiam, wręcz popieram zbrodnie UPA. Gdybym napisał: "Czystki etniczne
> dokonywane przez ukraińskich nacjonalistów na polskich mieszkańcach kresów
> wschodnich uważam za słuszne. To naprawdę świetny pomysł, uważam, że powinni
> wyrżnąć dwa, albo trzy razy więcej.", to wtedy mógłbyś mi zarzucić, że popieram
> ,
> usprawiedliwiam itp. Ale czy jesteś w stanie przedstawić, choć jedno zdanie na
> poparcie tego oskarżenie? Oczywiście nie. Dlaczego więc wmawiasz mnie i
> pozostałym uczestnikom tego forum, że jestem banderowcem, że popieram zbrodnie
> na Polakach. Odpowiedzi na to pytanie są trzy, do wyboru. Któraś z nich jest
> właściwa. Pierwsza - jesteś ciemniakiem, druga - jesteś oszustem, fałszerzem,
> trzecia - jesteś ciemniakiem, oszustem i fałszerzem. Próbujesz mi wmawiać wraz
> ze swoim kamerade KLechosiem, że ja twierdzę, iż w stodole w Jedwabnem zginąło 
> 5
> tys. żydów, że Polacy zamordowali 2 mln Sowietów. Proszę o, choć jedno zdanie, 
> z
> którego by to wynikało. Pisałem natomiast, że 20 tys. Sowietów zmarło w polskic
> h
> obozach koncentracyjnych, większość z powodu chorób wybijających z
> niedozywienia, z fatalnych warunków sanitarnych, ale i wielu z powodu
> bestialskiego traktowania, bicia, poniżania, wielu też zatłuczono, lub
> zastrzelono. To też byli ludzie i wielu z nich to prości ludzie siłą wcieleni d
> o
> Armii Czerwonej. Nigdy nie twierdziłem, że polskich oficerów w Katyniu zabito
> słusznie i nigdy nie wiązałem tego faktu z zemstą Stalina, a tym bardziej
> słuszną, gdybym tak sądził, to bym napisał, a że nie napisałem, to kolejne Twoj
> e
> kłamstwo, bezczelne oczywiście. Ja np. twierdzę, że NSZ mordowała żydów, a Ty
> twierdzisz, że nie, a mój stryj Grzegorz, niech mu ziemia lekką będzie, który
> był NSZ mówił mi, ze posłał paru żydków "na łono Abrahama, żeby się męczyli", a
> w ogóle, to słyszałem jego rozmowy z kolegami weteranami o "żydkach" - miałem
> wtedy 14 - 15 lat., i o paru interesujących rekwizycjach. Różne rzeczy się słys
> zało.
> Wypowiadając się na tym forum nie odmawiam nikomu prawa do własnych poglądów,
> ale jeśli tchną one szowinizmem, nacjonalizmem czyli złem, to reaguję krytyką.
> Takie postawy bez względu na to skąd pochodzą nie mają nic wspólnego z
> humanizmem, z wartościami chrześcijańskimi, którymi tak lubicie wycierać swoje
> endeckie mordy. Jeśli Bóg stworzył "klechomatołectwo", to widać jest ono do
> czegoś potrzebne, tak jak wszy, tasiemiec, karaluchy, przywry, HIV, oraz inne
> niemiłe stworzenia. Kiedyś ta zaraza była mocna, teraz na szczęście ma gówno do
> gadania. Nie zaprzeczam, że dość często używam demagogii, ale przyjrzyjcie się
> swoim, nie znoszącym sprzeciwu twierdzeniom, niemal w każdym wątku.

Nie pamiętasz hasła lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się