• (gość portalu) Zaloguj się
  • Na podany adres zostanie wysłany e-mail potwierdzający a następnie dalsze powiadomienia

  • Wysłany przez Ciebie post może pojawić się z opóźnieniem do kilku minut.

  • Podglad

Odpowiadasz na:

asia.sthm  napisała: 

> Zapisane przez Kathryn E. May,
> 07 stycznia 2014, Los Angeles, CA
> 
> Chciałbym opowiedzieć historię mojego życia, jako Jezus. Jestem Sananda Kumara.
>  To jest moje duchowe imię – nazwa mojej duszy. Kiedy przybyłem na Ziemię
>  nadano imię Jeszua ben Józef, ale ci, którzy mnie znali, kiedy byłem młody naz
> ywali mnie Emmanuel.
> 
> Powiem wam wiele rzeczy, które nie zgadzają się z historią mojego życia, jak to
>  zostało opowiedziane w Biblii. Niektóre z tych korekt zostały opublikowane w m
> oich Nowych Pismach, które zostały zapisane przez obecnego pisarza, Kathryn, kt
> óra wyraziła zgodę na te wiadomości i przedstawiła je światu, zanim będę w stan
> ie przyjść do was osobiście. Niektóre z podstawowych informacji, pojawiają się 
> również w jej książce, ” Kto potrzebuje światła? ” Jednak teraz zak
> ończę opowieść pisząc własną biografię.
> 
> I to nie dlatego, że mnie obchodzi, czy ludzie znają mnie, czy nie, ale z powod
> u implikacji, które ma wobec moich nauk. I chcę przynieść dokładność i przejrzy
> stość wiadomości, jakie zamierzyłem dostarczyć na Ziemię, i wydaje się, że tera
> z jest dobry moment, żeby to zrobić.
> 
> Postaram się dać obraz podstawowych elementów mojego życia i krótko dotknę moic
> h podstawowych przekonań, które są znacznie bardziej proste i spójne niż histor
> ie biblijne, w które mieliście uwierzyć. Ja przyszedłem, aby powiedzieć o mojej
>  Boskiej miłości, cudach Bożego Stworzenia, i nauczać, że Miłość jest tym, co n
> aprawdę liczy się w życiu, nic więcej.
> 
> Urodziłem się mojej matce, Maryi, na wiosnę (nie 25 grudnia). To prawda, że był
> a młodą kobietą, i że została poinformowana przez Archanioła Gabriella, że będz
> ie miała dziecko, które zostało wysłane bezpośrednio od Boga. Energia Pierwotne
> go Stwórcy był źródłem powstawania ludzkiego ciała, który zostało stworzone w ł
> onie mojej matki, więc to prawda, że ciało dziecka nie zostało poczęte w zwykły
>  sposób. Józef, który stał się prawdziwym ojcem dziecka, którym przyszedłem tu 
> być, był dobrym człowiekiem wielkiej wiary i przyjął odpowiedzialność za opiekę
>  nade mną i dzieci, które miały przyjść później do naszej błogosławionej rodzin
> y.
> 
> Nie jest prawdą, że urodziłem się w żłobie, lub, że moi rodzice byli biedni. By
> liśmy w otoczeniu najbliższej rodziny i przyjaciół ; żyliśmy wygodnie i zapewni
> ono nam dobre wykształcenie. Miałem brata, Jakuba, i siostrę, Martę. Później pr
> zyszedł młody brat, którego nazywaliśmy Simon. Byłem też w otoczeniu bliskich k
> uzynów, ciotek i wujków którzy nadzorowali nasz rozwój i dobrobyt, i którzy mie
> li przyjemność w naszym towarzystwie. Jednym z moich najbliższych przyjaciół i 
> koleżanek była Maria Magdalena, która była miłością mojego życia od naszych naj
> wcześniejszych dni.
> 
> Teraz ważne jest dla was wszystkich, aby wiedzieć o tworzeniu mojej tożsamości,
>  ponieważ będę wam mówił dużo o wielkiej Miłości, którą Bóg czuje do ludzkości,
>  i to da wam wgląd w działania i plany Niebiańskiej Kompanii.
> 
> Osoba i życie, które znacie, jako Jezusa Chrystusa było starannie zaplanowane w
> cześniej, z przezornością, że takie życie przyniesie ogromne zmiany i nadzieją 
> na nowe zrozumienie Prawdziwej Boskiej Drogi. To miało na celu podniesienie świ
> adomości mieszkańców Ziemi, którzy byli pogrążeni w walce z Ciemnością, niemal 
> przytłoczeni falami inwazji Ciemnych którzy inkarnowali się kółko, monopolizują
> c władzę i bogactwa na świecie, tak jak robili w dalszym ciągu, aż do tego osta
> tniego roku, kiedy Radzie Galaktycznej udało nam się przyjść z pomocą ludzkości
>  w bardziej bezpośredni sposób.
> 
> W tym czasie, gdy przyszedłem, 2000 lat temu, to było z intencją rozpoczęcia pr
> ocesu Wznoszenia, który miał zapoczątkować Nowy Złoty Wiek. Wiedzieliśmy, że to
>  trudne wyzwanie, a my chcieliśmy zapewnić nasz sukces poprzez tworzenie sytuac
> ji, które oferują najlepsze szanse na sukces. Zdecydowano, że powinienem wcieli
> ć się, jako dusza, która połączy się z dzieckiem Jeszua, ale że to zbyt trudne 
> zadanie dla jednej samotnej duszy do zrealizowania, a więc zasugerowano, że stw
> orzymy silniejszą jednostkę poprzez połączenie sił z inną duszą, a może dwoma i
> nnymi duszami, które połączą się ze sobą, aby stać się jednym w życiu.
> 
> To była kreacja, którą uzgodniliśmy. Miałem być połączony w ciele Jeszui z moim
>  drogim bratem i kolegą gwiezdnym nasieniem, tym, którego znamy jako St Germain
> , starożytną duszą linii Kumara, tak jak ja. Następnie dołączył do nas ktoś, kt
> o jest znany wam jako El Moryia, którego tożsamość nie została w pełni ujawnion
> a dziś. Czuliśmy się tak komfortowo w naszej miłości i zaufaniu do siebie, że z
> ostaliśmy zapewnieni przez świadomość, że bez względu na to, co to życie może p
> rzynieść, uda nam się razem. Ja byłbym „kierującą duszą” i wziąłbym
>  odpowiedzialność i byłbym imieniem, pod którym osoba Jezusa będzie znana. To b
> yło dla mnie wielką pociechą, wiedząc, że będę tak wspomagany.
> 
> Naszą nadzieją, było doprowadzenie Światła i Miłości do wszystkich. Zaplanowane
>  było również, że Maria Magdalena, która miała być partnerem i moją żoną przez 
> całe życie, będą sworzona z naszych trzech bliźniaczych płomieni, którzy podzie
> lą ciało Marii. Nasza intensywna miłość i przyciąganie do siebie jako bliźniacz
> ych płomieni pozwoliłoby na możliwie najsilniejsze więzi i zapewniłoby równowag
> ę potrzebną do tworzenia równie potężnej partnerki, bo było ważne dla Pierwotne
> go Stwórcy, w porozumieniu z Radą Galaktyczną, że energia żeńska będzie również
>  w pełni reprezentowana.
> 
> Matka / Ojciec Bóg, jako twórcy tej Drogi Mlecznej, byli ściśle zaangażowani na
>  każdym etapie tej drogi i nadzorowali projekt, który miał przynieść Świadomość
>  Chrystusową na ich ukochaną Matkę Ziemię i jej cierpiącą ludzkość. Więc widzic
> ie, nie ma zbiegów okoliczności lub wypadków w planowaniu zdarzeń, które wybran
> o dla rozwoju naszej planety. Wszystko była dokładnie zaplanowane, choć wolna w
> ola na ziemi nie zawsze pozwalała na idealne, przewidywalne wykonanie naszych p
> lanów. W tym przypadku, to trwało prawie 2000 lat dla naszego starannie przygot
> owanego planu, aby doszedł do skutku.
> 
> Moje dzieciństwo i edukacja były szczęśliwym czasem, czasem przygotowania i eks
> pansji, bo musiałem się przyzwyczaić do doświadczeń współzamieszkiwania w jedny
> m ciele z dwoma innymi inteligentnymi istotami, ale dopasowaliśmy sie ze sobą j
> ak zawsze robiliśmy, i Maria doświadczyła tego samego. Moja pamięć o moim pocho
> dzeniu i mojej misji nie była kompletna na początku, ale to stało się jasne, ja
> k wzrastałem. Uczyłem się i podróżowałem, ale zawsze wracałem do mojej rodziny 
> i Marii.
> 
> Czułem taką Miłość do mojej rodziny i dla mojej ukochanej Marii, że nasze przez
> naczenie razem było absolutnie jasne. Pobraliśmy się w radosnej uroczystości na
>  łonie naszej rodziny w Nazarecie, i zaczęlismy nasze życie razem, aby dostarcz
> ać Światło i Prawdę do naszego świata.
> 
> Maria towarzyszyła mi w wielu moich podróżach do innych miast, a nasz dom stał 
> się miejscem spotkań dla rozmów. Nie myślę o sobie jako o nauczycielu lub wykła
> dowcy. Ja po prostu dzieliłem się głęboką Miłością, jaką czułem do Boga i ludzk
> ości. Znałem, głęboki szacunek i miłość naszego Pierwotnego Stwórcy, naszego Bo
> ga Ojca / Matki i Mistrzów Wniebowstąpionych którzy byli moimi przyjaciółmi i n
> auczycielami eony przed moją podróżą, jako Jezusa. Byłem absolutnie pewien, że 
> przedstawianie Boga jako gniewnego i karzącego sędziego było zupełnie błędne. W
> iedziałem też

Nie pamiętasz hasła lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się