• (gość portalu) Zaloguj się
  • Na podany adres zostanie wysłany e-mail potwierdzający a następnie dalsze powiadomienia

  • Wysłany przez Ciebie post może pojawić się z opóźnieniem do kilku minut.

  • Podglad

Odpowiadasz na:

Gość portalu: Greg F.  napisał: 

> Ukazał się niedawno czerwcowy numer "Teraz Rocka". Maszynista ma w nim swój 
> stały kącik, więc można znów się zapoznać ze sporą porcją jego złotych myśli:
> 
> "Mam nadzieję, że w piękny czerwcowy weekend powiemy TAK i staniemy się częścią
>  
> lepszego świata. Na razie witam z zaścianka Europy. (...) To tylko tu można 
> wmawiać ludziom, że jest inaczej niż w rzeczywistości. Na obecnej trasie Peter 
> Gabriel gra tylko koncerty w zamkniętych pomieszczeniach. W Polsce odbył się 
> jedyny koncert Petera Gabriela na stadionie! Mówiło się o tym jak o czymś 
> specjalnym, wyjątkowym. A prawda jest taka, że nie ma w Polsce takiej sali, 
> żeby mógł odbyć się taki show! Scena, oświetlenie były przygotowane z myślą o 
> sali, więc na otwartej przestrzeni nie mogło być tak perfekcyjne. Tylko kto o 
> tym wie?
> Dlaczego? Bo tak naprawdę mało kto był na jakimś koncercie w Berlinie czy 
> Amsterdamie. Większość zna prawdziwe festiwale tylko z opowieści. W zaścianku 
> często recenzenci pisząc o płytach swoich ulubieńców nie biorą żadnej 
> odpowiedzialności za słowa. Mają kiepski gust i małe wyczucie. Bo jak inaczej 
> tłumaczyć zachwyty nad żałosnymi efemerydami, których nazw przez grzeczność nie
>  
> wymienię. To czas weryfikuje, kto ma rację, a kto nie. Nie wstyd wam za te 
> wszystkie wypisane bzdury? Że takie to piękne i śliczne i cztery gwiazdki... 
> Tylko nikt w to nie uwierzył i nie kupił i nie stało się klasyką. Centralna 
> porażka!
> Wielkim jest recenzent, który 20 lat temu napisał w magazynie "Rolling Stone", 
> że pierwszy album R.E.M. jest wielki. Mało kto na to wpadł. W podsumowaniu roku
>  
> tejże gazety przegonił "Thrillera" Michaela Jacksona i "Synchronicity" The 
> Police. I gdzie dziś jest Jackson, gdzie The Police (?????!! - przyp. GF), a 
> gdzie R.E.M.?
> Nie róbcie krzywdy sobie, pseudotwórcom, pseudomuzykom. Oni, tak jak wy, wierzą
>  
> w te brednie i powtarzają je innym. Wystawiają się na pośmiewisko. Nie 
> obrażajcie muzyki!
> Recenzenci, jak się mają wasze sumienia? Pewnie tak, jak niesprawiedliwie i bez
>  
> wyczucia, zbyt wysoko ocenione słabe płyty. Leżą w koszach, na wyprzedażach, a 
> nie na półkach fanów w zaszczytnych miejscach. Kiedy już będziemy w Europie, 
> nadejdzie czas łatwiejszej weryfikacji, większej świadomości. Pomyślcie o tym 
> już teraz i wejdźcie z twarzą do Europy. Może łaskawi czytelnicy wybaczą i 
> zapomną wam błędy ze starych czasów".
> 
> Komentarz chyba zbyteczny. Styl pisania trochę kojarzy mi się z opiniami 
> niektórych osób uprawiających trollizm na tym forum, a może to tylko 
> złudzenie...
> Na innej stronie, w recenzji płyty Radiohead, możemy jeszcze przeczytać takie 
> słowa:
> "Przywódcy Nowej Rockowej Rewolucji robią swoje. Otwierają garaże i na 
> podwórkach przy blokach jest coraz przyjemniej. Jazgoczą gitary, a chłopcy i 
> dziewczęta nie żałują gardeł. Rozsadza ich energia i głośno krzyczą na cały 
> Boży świat.
> A stara gwardia? Dusi się w przestronnych pokojach ogromnych prywatnych 
> rezydencji i zdycha".
> 
> 

Nie pamiętasz hasła lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się