• (gość portalu) Zaloguj się
  • Na podany adres zostanie wysłany e-mail potwierdzający a następnie dalsze powiadomienia

  • Wysłany przez Ciebie post może pojawić się z opóźnieniem do kilku minut.

  • Podglad

Odpowiadasz na:

ciupazka  napisała: 

> A  nie wierzyliście, ze u nos   handele  narkotykami  kwitnie, hehe...
> 
> 
> Zlikwidowana w marcu fabryka amfetaminy w Ponicach jest trzecią w tych 
> okolicach, namierzoną przez policję w ostatnim czasie. Czy Podhale jest centrum
>  
> produkcji tego narkotyku? Trudno dostępne, górzyste tereny świetnie nadają się 
> na tego typu laboratoria. 
> 
> Beata Zalot
> 
> Tak było w przypadku Ponic koło Rabki. Budynek, gdzie produkowana była 
> amfetamina, znajdował się na wzniesieniu, z którego było widać dobrze drogę 
> dojazdową, nie było wokół sąsiadów, którzy mogliby coś zobaczyć lub wywąchać 
> (produkcji towarzyszą nieprzyjemne wyziewy). 
> 
> Laboratorium znajdowało się w piwnicy. Dwie linie produkcyjne pozwalały na 
> wyprodukowanie w ciągu doby 2 kilogramów amfetaminy, czyli 2 tys. porcji (cena 
> jednej porcji to 8-12 zł). 
> 
> Fabryczka w Ponicach była obserwowana przez funkcjonariuszy krakowskiego 
> Centralnego Biura Śledczego od dłuższego czasu. Produkcja narkotyku była 
> interesem rodzinnym, zajmowali się nią dwaj bracia i ich kuzyn. Policja 
> zatrzymała ich samochód w Myślenicach. 
> 
> W pojeździe znajdowały się 2 kilogramy amfetaminy, które miały trafić do 
> dealerów w Krakowie i na Śląsku. Mimo że fabryczka została zlikwidowana, na 
> Podhalu dalej odbywała się produkcja „amfy”. Niecałe dwa tygodnie p
> óźniej w 
> samochodzie, którym jechało małżeństwo z Nowego Targu, straż graniczna znalazła
>  
> aż 9 kilogramów tego narkotyku. 
> 
> - Amfetamina to specyfik typowo polski, do niedawna mówiło się, że w 100 proc. 
> produkowana jest w naszym kraju - twierdzi Zbigniew Gabryś, zastępca 
> prokuratora rejonowego w Nowym Targu. 
> 
> - Fabryki produkujące ten narkotyk zlokalizowane są głównie w Polsce 
> centralnej, ale teren Podhala sprzyja tego typu produkcji - uważa nadkomisarz 
> Andrzej Rokita, zastępca naczelnika Wydziału Narkotyków w krakowskim CBŚ. 
> 
> - Na tego typu laboratoria najlepiej nadają się trudno dostępne górzyste 
> tereny, najlepiej ulokowane z dala od innych zabudowań - dodaje. Wiąże się to z
>  
> nieprzyjemnymi wyziewami, które towarzyszą produkcji. 
> 
> Chociaż - jak przyznaje Rokita - wytwórnie amfetaminy w ostatnim czasie są tak 
> dobrze wentylowane, że policja wykrywała takie laboratoria nawet w blokach. 
> 
> Według naszych informacji, taka produkcja odbywa się także u Słowaków. Tam 
> laboratoria lokalizowane są w samochodach. Pozwala to na łatwe 
> przemieszczanie „zakładów”, a przez to trudniejsze staje się namier
> zenie przez 
> policję. Być może ten sposób przeniknął także do Polski. 
> 
> Nadkomisarz Rokita nie potwierdza informacji o takich laboratoriach na kółkach 
> w Polsce, ale także ich nie wyklucza: - Proces produkcji amfetaminy nie jest 
> skomplikowany, można to robić metodą chałupniczą, można się tego nauczyć, 
> potrzebna jest woda, prąd lub gaz. Teoretycznie można to produkować w naczepie 
> lub w większym samochodzie z paką. 
> 
> Produkowana na Podhalu amfetamina trafia głównie na rynek Polski, choć są 
> sygnały, że zbywana jest także za granicą. W ostatnim czasie CBŚ zlikwidował 
> trzy laboratoria - półtora roku temu jedno w okolicy Rabki, drugie, mniejsze - 
> w Mszanie Dolnej. Na początku marca policjanci zlikwidowali trzecie - w 
> Ponicach. 
> 
> Ile ich jeszcze jest na terenie Podhala, nie wiadomo. Sam fakt, że po 
> likwidacji fabryczki w Ponicach policja nadal natrafia na przewożoną 
> amfetaminę, może sugerować, że produkcja odbywa się tu nadal.
> (Gorczańska amfa 
> Następna wpadka) Tygodnik Podhalański.

Nie pamiętasz hasła lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się