• (gość portalu) Zaloguj się
  • Na podany adres zostanie wysłany e-mail potwierdzający a następnie dalsze powiadomienia

  • Wysłany przez Ciebie post może pojawić się z opóźnieniem do kilku minut.

  • Podglad

Odpowiadasz na:

Gość portalu: Doświadczony  napisał(a): 

> Oczywiście, że przekraczanie przepisów drogowych jest godne potępienia, ale ja 
> Cię dobrze rozumiem. Kiedy pierwszy raz jechałem przez Austrię autostradą 
> bardzo się dziwiłem, że swoją Xsarą mijam nawet BMW-ice i Mercedesy. Dopiero 
> potem znajomy mieszkający tam) uświadomił mi, że austriacka drogówka jest 
> niezwykle 'upierdliwa' i potrafi z turysty wymóc mandat nawet jeśli nie ma przy
>  
> sobie kasy (choćby rekwirując narty czy radio samochodowe). Od tego czasu, po 
> Austrii jeżdżę niezmiernie 'grzecznie'.
> 
> A przecież aż prosi się żeby przydusić, kiedy miejscami drogi rzeczywiście 
> niemal puste, a nawierzchnia rewelacyjna... Ostatecznie niedaleko stamtąd, w 
> Miemczech po autostradach pruje się ile tylko się da i... wcale nie oznacza to 
> mnóstwa wypadków.
> 
> Sprawdzałem statystyki niemieckie, z których wynika iż tylko 6 % wypadków 
> drogowych, w których dochodzi do uszkodzenia ciała (nie zwykłych stłuczek) ma 
> miejsce na autostradach (aż 2/3 w obszarach miast !)
> 
> A więc Panowie "bardziej papiescy od papieża" - nie wypominajcie rodaczce tych 
> 130 km/h :)

Nie pamiętasz hasła lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Booking.com