• (gość portalu) Zaloguj się
  • Na podany adres zostanie wysłany e-mail potwierdzający a następnie dalsze powiadomienia

  • Wysłany przez Ciebie post może pojawić się z opóźnieniem do kilku minut.

Odpowiadasz na:

Gość portalu: Tomo  napisał(a): 

> No niestety Itaka przoduje w takich "kwiatkach".
> Wczoraj wróciliśmy z Turcji, z okolic Bodrum.
> Wylot z Warszawy byl planowany na 23:00, więc z urzędu niejako cały dzień w d..
> . + kolejny częściowo też, bo trudno być świeżym i wypoczętym po nocce w podróż
> y.
> Ostatniego dnia pokoje oczywiście trzeba było zdać w południe, a wylot z Bodrum
>  do Warszawy o 3:40 w nocy następnego dnia. Sam dzień był znośny i tak spędzili
> byśmy go przecież na basenie, All Inclusive obowiązywało do ostatniej minuty, a
>  hotel zapewnił prysznice, ręczniki i wszystko co niezbędne na terenie SPA. Nie
> stety kolejny dzien wyrwany w 100% z życiorysu to ten po przylocie. W momencie 
> lądowania w Warszawie byliśmy bowiem od 22 godzin na nogach.
> Nie bardzo mieliśmy wyjścia z tym wyjazdem, mieliśmy jechać ze Sky Clubem do Hi
> szpanii i ta Turcja była kupowana na gwałt. Nie grymasiliśmy więc na godziny. A
> le po raz kolejny to ja się na coś takiego nie piszę. Tylko na skutek kiepskich
>  godzin lotów co najmniej dzień pobytu w plecy + zarwane dwie noce oznacza dla 
> mnie zmęczenie większe niż przed urlopem.
> Jako ciekawostkę chciałbym jeszcze dodać, że 2 samoloty Itaki byly jedynymi któ
> re startowały z Bodrum pomiędzy 23 w czwartek, a 6 rano w piątek. Jak widać inn
> e biura jakoś mogą to inaczej organizować, a lotów na tablicy było jeszcze ok. 
> 20 z czego czarterow ponad 10.
> Tak więc droga Itako - pomimo, że nie mam żadnych zastrzeżeń do hotelu, organiz
> acji, etc. to następnym razem będę raczej na nie ze względu na godziny lotów kt
> óre oferujecie.
> A zresztą, następnego razu z biurem podróży raczej nie będzie bo kac po Sky Clu
> b jest zbyt duży.

Nie pamiętasz hasła lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Booking.com