• (gość portalu) Zaloguj się
  • Na podany adres zostanie wysłany e-mail potwierdzający a następnie dalsze powiadomienia

  • Wysłany przez Ciebie post może pojawić się z opóźnieniem do kilku minut.

  • Podglad

Odpowiadasz na:

georg_l  napisał: 

> Witaj!
> Wybacz długą przerwę ale choroba nie wybiera. Napisałeś:
> 
> „Oczywiście, że nie można, ale fakty są faktami. Jak w naszej 
> mentalności polskiej przestrzeganie prawa będzie normą moralną na 
> pewno będę za liberalizacją prawa i będę spał spokojniej. Na razie 
> uczciwość u nas jest wadą, a cwaniactwo cnotą.”
> 
> Czyli co proponujesz na teraz? Utrzymywanie idiotycznej procedury 
> która niczemu nie służy tylko zachęca do szukania drogi na skróty? 
> Przecież właśnie w ten sposób uczysz omijania prawa i w ten właśnie 
> sposób pokazujesz że cwaniacy którzy mają w głębokim poszanowaniu 
> idiotyczne procedury zyskają a uczciwi okażą się naiwniakami.
> 
> Piszesz o przypadkach z Trójmiasta – niestety, jestem z drugiego 
> końca Polski i przez to nie za bardzo jestem w temacie. Nie znam 
> szczegółów więc w tych konkretnych przypadkach sprawa może wyglądać 
> inaczej. 
> Co do jednak budowy zamkniętych osiedli to wytłumacz mi proszę co 
> widzisz złego w postawieniu ich na granicy lasu? 
> Zamknięte osiedla zazwyczaj budowane są dla ludzi nieco bogatszych i 
> by były dla nich odpowiednie nie mogą być szkaradne (nikt by tam nie 
> kupił mieszkania gdyby było inaczej). Poza tym rozumiem ludzi którzy 
> chcą mieszkać pod lasem – sam wybudowałem sobie dom z dala od wsi, 
> prawie że w lesie (w tej chwili staram się o wykup paru sąsiednich 
> działek by je zalesić i przybliżyć las do siebie). 
> Budowa w pasie nadmorskim – znów nie znam szczegółów (może akurat w 
> tym konkretnym miejscu nie należało tego robić) ale samo to że 
> buduje się hotel w pasie nadmorskim jest dla mnie rzeczą całkowicie 
> normalną. Tak samo wygląda sprawa z parkingami.
> Nie uważasz że trzeba znaleźć sensowny kompromis między potrzebami 
> ludzi a ochroną środowiska? 
> Oczywiście, mają być i trawniki – po co jednak trawnik który jest 
> ciągle dewastowany przez samochody których nie ma gdzie zaparkować? 
> A co do Polskiej normy – wiesz, wydaje mi się że tak nie jest. 
> Zdarzyło mi się odwiedzić kilka państw zachodnich i (chociaż też nie 
> było pod tym względem wspaniale) łatwiej było zaparkować niż w 
> Polsce. Czy Twoim Zdaniem Niemcy, Francuzi czy Hiszpanie mają mniej 
> samochodów niż my? Muszą zatem chyba mieć więcej miejsc 
> parkingowych. 
> 
> Pozdrawiam
> Georg Lipke

Nie pamiętasz hasła lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Booking.com