• (gość portalu) Zaloguj się
  • Na podany adres zostanie wysłany e-mail potwierdzający a następnie dalsze powiadomienia

  • Wysłany przez Ciebie post może pojawić się z opóźnieniem do kilku minut.

Odpowiadasz na:

Gość portalu: Sławek  napisał(a): 

> Dokładnie tak. Kiedy klient wchodzi do biura to najpierw krzyczę "sp.....laj 
> chuju", co go lekko dezorientuje, jednak niemalże jednocześnie jedna z moich 
> pracowniczek podbiega do niego i mówi "może kawki chuju ?", więc koleś czuje 
> się jednak odrobinkę zachęcony do pozostania, a po kolenych 5 minutach wymiany 
> wulgaryzmów rozmarzony wypowiada uroczą kwestię "u pana to zupełnie tak jak u 
> mnie w domu !" i już jesteśmy przyjaciółmi. Na koniec - po udanej transakcji 
> naturalnie - mówię jeszcze "wyp.....laj stąd chuju i nigdy k..wa nie wracaj", a
>  
> jedna z pracowniczek podbiega i opluwa go. Polecam taką taktykę handlową 
> wszystkim sprzedawcom, nie tylko w biurach podróży: dorobicie się przyzwoitego 
> domu, dwóch samochodów i całkiem rozsądnej emerytury ! Pozdrawiam !

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się