• (gość portalu) Zaloguj się
  • Na podany adres zostanie wysłany e-mail potwierdzający a następnie dalsze powiadomienia

  • Wysłany przez Ciebie post może pojawić się z opóźnieniem do kilku minut.

Odpowiadasz na:

Gość portalu: Ola  napisał(a): 

> Watek ciekawy i pouczajacy. Przede wszystkim uczy ze szanowny travel Agent ( 
> dlaczego po angielsku?) musi sie wiele nauczyc aby faktycznie osiagnac poziom 
> swego "rowiesnika" w USA, Kanadzie czy innych krajach.
> Zupelnie nie rozumiem co jest smiesznego w pytaniu 
> "- klientka pytając o last minute: "czy to jest oferta on-
> line?"??????????????????
>  Sama kupowalam on-line last minute oferte. Jest to najszybsza i najlatwiejsza 
> forma zakupu dla mnie.
> Czy problemy "- wersji słowa "all inclusive" było setki ale kto to spamięta ".
> Po to jestescie aby odpowiadac na te pytania. Czesto pytaja ludzie ktorzy nigdy
>  
> nie byli na tej formie wczasow, ktorzy byli oszukani we wczesniejszych ofertach
>  
> ityd, itp. 
> Ja mam mnostow pytan od swych pacjentow i wychodze z zalozenia ze "nie ma 
> glupich pytan, glupota jest sie nie pytac".
> No ale ta filozofie nauczylam sie juz w USA. Poza tym wiecej szacunku do 
> klienta. Ich "glupie pytania" placa wasze pensje.
> 
> 

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się