• (gość portalu) Zaloguj się
  • Na podany adres zostanie wysłany e-mail potwierdzający a następnie dalsze powiadomienia

  • Wysłany przez Ciebie post może pojawić się z opóźnieniem do kilku minut.

  • Podglad

Odpowiadasz na:

Gość portalu: tom  napisał(a): 

> ...to już mniej więcej masz jasność. ale - koko-spoko, jak mawiają niektorzy. J
> ak pisałem - można w tej cenie się wyrobić, pod kilkoma warunkami. Nie oszczędz
> ałbym na objeżdżaniu autostrad - dla oszczędności drogami bez oplat. Jadąc na 1
> 0 dni szkoda tracić po dwa dni na dojazd, bo nie ma szans, by zrobić trasę Pozn
> ań - Trogir jednym skokiem nie korzystając z autostrad. Mając dwóch kierowców w
>  aucie - bez problemu, bez noclegu na trasie (a więc i bez kosztów i straty cza
> su). Po drugie - jeśli nie jest dla Was kapitalnie ważne położenie mieszkania, 
> szukajcie czegoś dalej od morza, jes znacznie taniej, na plażę dojedziecie aute
> m. Trzecie: czy muszą to być okolice Trogiru? To miasto jest urokliwe, owszem, 
> ale w sezonie upierdliwe do bólu: korki, drożyzna, tłumy, nie najlepsze plaże. 
> może skoncentrujcie się na czymś odleglejszym; do Trogiru można raz czy dwa pod
> jechać sobie na wieczorne knajpkowanie, zwiedzanie czy włóczęgę po zaułkach, al
> e mieszkać i plażować w miejscu spokojniejszym i odleglejszym. Po piąte przez ó
> sme - niekoniecznie zgodzę się, że nie ma sensu wozić z sobą np. nabiału. Akura
> t on jest w Chorwacji bardzo drogi, a z Polski mozna przywieźć zapasik z samoch
> odowej lodówce. Spokojnie wytrzyma 12-14 godzinną podróż. Nie zgodzę się z hepi
> kiem1, ze poza apartmanami nic nie tanieje od września. Jeździliśmy dawniej w w
> ysokim sezonie, później - na przełomie sierpnia/września, i tylko we wrześniu. 
> Stąd pozwalam sobie na smiaą tezę, że mamy porównania z tych dwóch faz sezonu. 
> Jak się zaczyna duży odpływa wakacyjnych gości, tanieją nie tylko mieszkania. T
> aniej jest w piekarniach (a tam kupicie np. rewelacyjny burek w wielu odmianach
> , spokojnie wystarczający na głowny posiłek dnia, ale też świetne drożdżówki), 
> na bazarkach, w niektorych knajpkach. Ceny np. wody mineralnej też potrafią być
>  wybitnie "sezonowe" i czasami wręcz mordercze, głownie w małych wioskach, gdzi
> e jest półtora sklepiku na krzyż. Warto wziąć pod uwagę opcję wrześniową z jesz
> cze jednego powodu: zaczynają się pojawiać miejscowe owoce, których np. nie ma 
> w lipcu i - poza niektórymi odmianami fig - w sierpniu. Dla tych owoców też war
> to Chorwację poznawać;-)) Co do zwiedzania: bardzo drogie są wstępy do parków n
> arodowych, fakt, ale już zwiedzanie muzeów, galerii, zabytków historycznych - n
> iekoniecznie.
> poza tym wszystkim: w miastach na ogół są sklepy sieciowe, gdzie można robić wy
> godnie tańsze niż w małych wioskach zakupy. Np. bez problemu i niedrogo zaopatr
> zysz się w zestawy grillowe miejscowych specjałów, takich jak pljeskavica czy c
> evapcici. Korzystamy z tego często, co nie znaczy, ze nie można od czasu do cza
> su pójść na małże, lignje, girice czy podobne smakołyki. Tyle, że w sezonie za 
> michę skolkje plus flakon wina zapłacisz w Trogirze pewno ze 150-180 kun, a po 
> sezonie nawet w Orebicu tuż przy morzu - 70 z napiwkiem... To jest ta różnica.
> 
> Tu masz przykład, jak możesz sobie sprawdzać ceny w sklepach, by wiedzieć, co w
> arto, a czego nie warto wieźć z Polski:
> www.konzum.hr/
> www.kaufland.hr/Home/index.jsp?_event_transid=2186159152&_event_clientip=217.96.114.89&_event_clientport=54243&_event_attackname=URL+Access+Violation&_event_threatcategory=Access+Control
> www.lidl.hr/cps/rde/xchg/lidl_hr/hs.xsl/index.htm
> albo:
> www.getro.hr/
> Jeszcze jedno: jazda w ciemno i szukanie czegoś na stacjonarnych przydomowych k
> empingach u gospodarzy. Takich miejsc jest sporo na Riv. Zadarskiej. Nieco tani
> ej niż w apartmanie, ale - hepik1 ma rację - to trzeba po prostu lubić...

Nie pamiętasz hasła lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Booking.com