• (gość portalu) Zaloguj się
  • Na podany adres zostanie wysłany e-mail potwierdzający a następnie dalsze powiadomienia

  • Wysłany przez Ciebie post może pojawić się z opóźnieniem do kilku minut.

  • Podglad

Odpowiadasz na:

Gość portalu: syrop  napisał: 

> Jeśli nie podejmuje prób zmiany sytuacji i nawet nie próbuje tego analizować-
> odejdź. Narażasz siebie i swoje dzieci, a pewnie do tego narażasz swoje dzieci 
> przez to, że narażasz siebie. Sam jestem facetem "z problemami". Nie piję, nie 
> mam "odjazdów", ale sprowadziłem na rodzinę problemy finansowe. Zresztą, jak to
>  
> w rodzinach bywa, żona nie była bez winy. Wszyscy na tym cierpią. Wyszedłem 
> właśnie z ostrego załamania (myśli samobójcze, stupor, etc.). Jesli sama możesz
>  
> funkcjonować bez faceta - zrób to. Może obserwując sytuację z dystansu podejmie
>  
> walkę o Ciebie i o siebie przy okazji. Przeważnie pomaga.

Nie pamiętasz hasła lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się