• (gość portalu) Zaloguj się
  • Na podany adres zostanie wysłany e-mail potwierdzający a następnie dalsze powiadomienia

  • Wysłany przez Ciebie post może pojawić się z opóźnieniem do kilku minut.

Odpowiadasz na:

partizant  napisała: 

> Od prawie pół roku wożę mój największy skarb w starym bezimiennym 
> wózku-trupie, który dostałam za darmo. Mam wyrzuty sumienia. Chcę 
> kupić coś sensownego, ale, jak widzę, to trudniejsze, niż kupno 
> samochodu. Trzeba tu specjalistycznej wiedzy. Pomóżcie.
> Mieszkam na parterze (waga wózka więc nie jest aż tak istotna), 
> wokół jest sporo błota z budowy i do pokonania krawężniki. Poza tym 
> jeżdżę średniej wielkości samochodem, chodzę też po sklepach. Wózek 
> moźe mieć siedzisko tylko w jednym kierunku jazdy.
> Rozwaźam następujące warianty:
> 1. Mutsy 4rider - podoba mi się design i to, źe moźna nim obracać 
> wkoło małym palcem. Tylko czy siedzisko jest wystarczajaco 
> komfortowe dla dziecka, wygodne i dobre dla kręgosłupa ( 
> amortyzacja)? Nie jestem pewna, czy rozkłada się całkiem na prosto, 
> no i jest taki trochę ani na zimę (jakby za mało osłaniał od 
> wiatru), ani na lato (czy dzieciom nie jest w tym za ciepło?).
> 2. Bugaboo cameleon - podoba mi się takźe, ale odpada, bo trzeba 
> kupić z gondolą (chyba, że ktoś zna sklep, gdzie sprzedają same 
> spacerówki)
> 3. Emmaljunga City Jet - na moje oko wydaje się najbardziej 
> komfortowy, choć design mnie nie bierze. Ma tylko trzystopniową 
> regulację oparcia, nie jestem pewna czy rozkłada się całkiem na 
> prosto. 
> 4. X-lander xa - dobre opinie o tym wózku znalazłam właśnie na tym 
> forum, podoba mi się idea czterech kół, ale cena sugeruje, źe moźe 
> być mniej dopracowany jeśli chodzi o rozwiązania, materiały, detale, 
> amortyzację itp.
> 5. Quinny speedy sx - ma swoje wady, z których najgorszą jest brak 
> stabilizacji, ale kiedyś mi się podobał. Wciąź wygląda efektownie, 
> moźna go tanio kupić na allegro i jest uniwersalny - na każdą okazję 
> i pogodę. Może w zupełności wystarczy, a ta cała wielka gorączka 
> wybierania najlepszego wózka, to tylko skutek marketingu 
> producentów? w końcu nas takimi wózkami nie wożono, a jakoś 
> żyjemy....
> Wózek kupię powiedzmy w połowie lutego, gdy mała będzie miała pół 
> roku. Zastanawiam się, czy zakup przyda się na cały rok, czy 
> konieczne będzie dokupienie przewiewnej parasolki na upały.
> Co o tym sądzicie? 
> 
>   

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się