• (gość portalu) Zaloguj się
  • Na podany adres zostanie wysłany e-mail potwierdzający a następnie dalsze powiadomienia

  • Wysłany przez Ciebie post może pojawić się z opóźnieniem do kilku minut.

  • Podglad

Odpowiadasz na:

brycezion  napisał: 

> 1. Anka 0292 ma rację, bo fakt jest bezdyskusyjny. Zmarnowano szansę na dotację
> z UE, a wg. wyliczeń GIG, na 57 mln zł jeśliby złożono wniosek w listopadzie
> 2009. Gdyby wniosek zdobył 47 punktów, bo tylko tyle przy wielkości naszej
> aglomeracji było możliwe, byłby na I miejscu. A 47 punktów można było "załatwić
> "
> przez półtora roku, od marca 2008 do listopada 2009. Szczegółowe wyliczenie
> punktów podałem w wątku "Studium Wykonalności - powtórka z ICDS" założonym
> przeszło rok temu. Proszę sprawdzić. 
> 2. Powołujesz się Drabbu na to co słyszałeś na Komisjach czy sesjach. Można
> dodać - co czytałeś w GŁ.
> Ja też na początkowych Komisjach Technicznych w/s  wod-kan. byłem, potem
> przestałem, gdyż było to mydlenie oczu słuchającym. Ale nie cytuję ich, bo ważn
> e
> są fakty, a nie słowa mówione czy pisane.
> A fakty, które spowodowały opóźnienie złożenia wniosku, w skrócie, są 3 :
> -  Od jesieni 2007, gdy w Białej Księdze podałem stan własności dróg, nic nie
> zrobiono; nie było rozmów ze wszystkimi właścicielami, powołano Komisję i tyle.
> A z ludźmi trzeba rozmawiać indywidualnie. Rozmowy zaczęto na początku 2010 rok
> u
> i w formie, że to ludzie mieli przychodzić do Straży Pożarnej, a nie urzędnik d
> o
> właściciela.
> -  Przetarg na dokumentację ogłoszono w maju 2009, z rocznym opóźnieniem,
> podczas gdy uchwała Rady akceptująca zakres robót "0" wg. opracowania GIG była
> podjęta w marcu 2008 i przetarg powinien być ogłoszony natychmiast
> -  PROEKO w porozumieniu z gminą wyrzuciło "do kosza" opracowanie GIG i
> zwiększyło zakres prac z 88 mln zł na 165 mln. Rozszerzenie zakresu o Kiełpin i
> Dziekanów Leśny skutkowało zwiększeniem koniecznych prac przygotowawczych,
> których wykonanie należało do gminy.
> Kto i dlaczego zdecydował o rozszerzeniu zakresu - nie wiadomo. Można
> przypuszczać, że była to kiełbasa wyborcza (dodatkowy elektorat o którego się
> dba), a PROEKO zyskiwało dwukrotnie więcej na różne "promocyjne wydatki".
> 
> Reasumując, czy było to spowodowane celowym przeciąganiem (a można to
> przypuszczać po niektórych wypowiedziach przew. RN ), czy niekompetencją ludzi
> zajmujących się tematem - trudno powiedzieć.
> Zabrakło też nadzoru ze strony UMiG.
> 
> Taka jest prawda i fakty i proponuję Drabbu, przestań już bronić przegranej spr
> awy.
> Będę musiał bowiem znów przypomnieć historyjkę o "zdechłym koniu".

Nie pamiętasz hasła lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się