• (gość portalu) Zaloguj się
  • Na podany adres zostanie wysłany e-mail potwierdzający a następnie dalsze powiadomienia

  • Wysłany przez Ciebie post może pojawić się z opóźnieniem do kilku minut.

Odpowiadasz na:

sylwia.2b  napisała: 

> Wcześniej zachwalałam to przedszkole, a teraz po roku wypisuję swoje 
> dziecko. Pozwolę sobie opisać to przedszkole:
> Zajęcia: oczywiście rozpisane dużo zajęć, ale kiedy tylko pytam syna 
> czy był np. na angielskim, to może bywa raz w miesiącu. Dzieci 
> jeżdzą na basen, ale na zasadzie, że "kto pierwszy ten lepszy": kto 
> zdąży zapisać swoje dziecko WARUNEK: dzień wcześniej - ten jedzie. 
> Pare razy byłam świadkiem jak dziecko płakało bo nie było miejsc i 
> rodzice mieli pretensje. 
> 
> Jedzenie: pare razy przyszłam wcześniej i dostawaliśmy na wynos: 
> małą kromeczkę chleba razowego (porównywalnie z połową kromki 
> chleba) z "przezroczystą" szyneczką, która zajmowała połowę tego 
> pieczywa + paseczek z innej knapki (pokrojona kromka chleba na 
> cienkie paski). Do tego z całej mandarynki może 2 cząsteczki. 
> Uważam, że to zdecydowanie za mało. Teoretycznie pani dyrektor mówi, 
> ze dzieci mogą jeść ile chcą, ale jak pytałam swoje i koleżanek 
> dzieci, to każde mówi, że tylko wtedy gdy drugie nie zje swoich.
> 
> Stawka żywieniowa odliczana jest wg uznania pani dyrektor. Raz jest 
> to 7zł, raz 4zł.
> Dzieci w grupie faktycznie dużo. Bywa, ze nie są dopilnowane. Miałam 
> nawet konflikt z jednym z rodziców, gdy dopatrzyłam się siniaków w 
> okolicy brzuszka. Okazało się, że w grupie jest agresywna 
> dziewczynka. Gdy zwróciłam uwagę dziecku przy rodzicu, a potem 
> poszłam do dyrektorki to kazała mi owego rodzica przeprosić, 
> gdyż "rządzi pieniądz i stanowisko", bo rodzic pełni funkcje 
> państwową i ma powiązania z "trójkami giertychowskimi" i "po co mi 
> kłopoty". Wmawiano mi nawet, że to moje dziecko kłamie, a od 
> dyrektorki wiem, że rok temu rodzice agresywnego dziecka byli 
> wzywani do przdszkola za podoną sytuację. Rodzic oczywiście się tego 
> wyparł. Wcześniej nie było problemu z moim dzieckiem, a nagle 
> dowiedziałam się od osoby tam pracującej, że moje dziecko ma teraz 
> złą opinie. Oczywiście panie nic nie odnotowały i nie zauważyły, by 
> zaszło coś w grupie.
> 
> plac zabaw - świetnie wyposażony. Można tylko przyczepić się do 
> tego, że całe podwórko jest położone kostką (wygląda estetycznie, 
> ale czy dla dzieci które biegają, przewracają się to na pewno nie 
> zbyt dobry pomysł.
> 
> Furtka - dobrze, ze zrobili jakieś zabezpieczenie, bo jeszcze pare 
> miesięcy temu nie było żadnego. 
> 
> ps. z tego co wiem, to ktoś z bliskiej rodziny dyrektorki prowadzi 
> przedszkle prywatne w Nowej Iwicznej. 
> 
> 
> 

Nie pamiętasz hasła lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się