• (gość portalu) Zaloguj się
  • Na podany adres zostanie wysłany e-mail potwierdzający a następnie dalsze powiadomienia

  • Wysłany przez Ciebie post może pojawić się z opóźnieniem do kilku minut.

  • Podglad

Odpowiadasz na:

Gość portalu: jimi  napisał(a): 

> Co za bezsensowny bełkot. Jakbyś porównywał szkoły zawodowe z uczelniami wyższy
> mi. 
> 
> Sam nie wiesz o czym piszesz, jak wygląda to praktyczne przygotowanie do zawodu
>  na np politologii albo europeistyce? Do jakiego zawodu? Jesteś kolejną osobą, 
> która coś gdzieś przeczytała i teraz radośnie stuka w klawiaturę. Rzeczywistego
>  praktycznego przygotowania nie ma i tu, i tu, tylko prywatne uczelnie robią lu
> dziom wodę z mózgu nazywając pracą w zawodzie prostą pracę biurową, do której n
> ada się byle licealista. 
> 
> Możesz dalej rozważać o wyższości absolwenta X nad Y pod kątem przekładania pap
> ierów, tymczasem, na przykład, Goldman Sachs miał w Polsce rekrutację zamkniętą
> , nad żadną prywatną się nie zastanawiali nawet. Ignoranci. Widocznie szukali s
> amych teoretyków. I tak jest na całym świecie. 
> 
> Nie wiem po co tak generalizować. Że każdy pracodawca. Nieprawda, bzdury. Prost
> e, logiczne wnioski dla średnio rozgarniętych życiowo: jeśli szukasz klepacza f
> aktur dla klienta z Anglii, patrzysz głównie na angielski, w branży reklamowej 
> na portfolio, do prostej pracy biurowej nada się byle kto po liceum, więc nie m
> a co dorabiać teorii. Ale jest cała masa miejsc pracy (np te lepsze w finansach
> ), gdzie spośród np 100 cv, dla absolwentów, pierwsze w koszu lądują te z uczel
> niami prywatnymi. Sorry, taka prawda, WSB koło uniwersytetów ekonomicznych nawe
> t nie stało, nie mówiąc już o wydziałach matematycznych uniwersytetów. 
> 
> I jeszcze co do Twojego bloga: interpunkcja, błędy gramatyczne i logiczne, zdan
> ia zaczynające się od więc (nawet kilka pod rząd (!)).... Może lepiej poćwicz, 
> zanim zaczniesz pisać dla ogółu, a już na pewno zanim zaczniesz się tym chcwali
> ć. A przede wszystkim przeczytaj swój tekst, zanim klikniesz wyślij. 
> 
> np: "Uczelnie państwowe są lepsze od prywatnych są na pewno lepsze w tym, że są
>  za darmo, jeżeli chodzi o studia dzienne." 
> Perełka. A merytorycznie zwykłe lanie wody.
> 
> Zresztą, Twoje wnioski co do renomy to też wysnute z palca i spisane na kolanie
>  kilka przmyśleń. Równie dobrze można napisać, że był wyż demograficzny i wysta
> rczyło przyjąć wszystkich chętnych, których teraz się przepuszcza z roku na rok
> , byle wpływy z czesnego były jak najwyższe. 
> 
> > Tak naprawdę to każdy może ukończyć renomowaną, państwową uczelnię.
> uczelnię tak, matematykę, medycynę, prawo, fizykę, telekomunikację, elektronikę
> , budownictwo - już nie bardzo.

Nie pamiętasz hasła lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się