• (gość portalu) Zaloguj się
  • Na podany adres zostanie wysłany e-mail potwierdzający a następnie dalsze powiadomienia

  • Wysłany przez Ciebie post może pojawić się z opóźnieniem do kilku minut.

  • Podglad

Odpowiadasz na:

Gość portalu: an  napisał(a): 

> Tydzień bez dyskusji "państwowa vs prywatna" to chyba tydzień stracony :-)
> Cóż, ja sądzę, że wystarczy spojrzeć na rankingi. A zwłaszcza te, które klasyfi
> kują kierunki zarówno z uczelni publicznych jak i prywatnych. W tych czasem gdz
> ieś się jakiś Koźmiński przewinie i to by było na tyle. Albo proszę np. zerknąć
>  na zdawalność egzaminów na aplikację wśród absolwentów prawa. Liczby nie kłami
> ą. Oczywiście zawsze można powiedzieć, ze w rankingach światowych nasz UJ czy U
> W gdzieś tam na szarym końcu, ale to sprowadza dyskusję do poziomu absurdu. Dru
> ga rzecz: selekcja kandydatów. Uczelnie publiczne wybierają tych z najlepszymi 
> wynikami z matury (co już dużo mówi o młodym człowieku, bo dzięki samemu fartow
> i tej matury się dobrze nie zda). A prywatne? Jakie kryteria selekcji stosują? 
> Wpłatę wpisowego? Poziom studentów też swoje robi. Odniosę to do początku lat 9
> 0tych-kto się na studia nie dostał, szedł był w najlepszym razie do szkoły poma
> turalnej, albo kuł do egzaminów w następnym roku. Teraz idzie na "studia" w szk
> ole prywatnej. Młodzi ludzie po prostu kupują produkt pod tytułem "licencjat", 
> a ze studiowaniem nie ma to nic wspólnego. Co ciekawe, na uczelniach prywatnych
>  nie ma naprawdę prestiżowych kierunków (no może z wyjątkiem prawa, ale i ono c
> hyba się zdewaluowało), tylko sieczka w postaci kierunków, po których nijak nie
>  ma pracy.

Nie pamiętasz hasła lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się