• (gość portalu) Zaloguj się
  • Na podany adres zostanie wysłany e-mail potwierdzający a następnie dalsze powiadomienia

  • Wysłany przez Ciebie post może pojawić się z opóźnieniem do kilku minut.

  • Podglad

Odpowiadasz na:

katurator  napisał: 

> mój kolega studiował u prywaciarza. Gdy ukończył te studia był rozżalony: jak t
> o ? jestem magistrem i nie ma dla mnie pracy za biurkiem?  
> Pamiętam co mówił o tej szkole gdy rozpoczynał w niej pierwszy semestr studiów.
>  Mówił, że to najlepsza szkoła, że uczy się tu elita, że on na razie podręcznik
> ów nie potrzebuje, bo 
> wystarczą mu wykłady.
> Dziś kolega mieszka w Wielkiej Brytani i już nawet nie pamięta, że jest magistr
> em, a zapytany o Polskę, o powrót,  ten kulturlany, młody człowiek zamienia się
>  w zrzędliwego starca.
> Tak oto przez prywaciarza straciłem kolegę. Gdyby studiował socjologię w public
> znej wyższej uczelni, nie spotkałby go ten los. 
> Nigdy go o to nie spytałem, ale podejrzewam, że najpierw starał się o przyjęcie
>  na uczelnie publiczną. Nie udało mu się, padł ofiarą prywaciarza ...

Nie pamiętasz hasła lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się