• (gość portalu) Zaloguj się
  • Na podany adres zostanie wysłany e-mail potwierdzający a następnie dalsze powiadomienia

  • Wysłany przez Ciebie post może pojawić się z opóźnieniem do kilku minut.

Odpowiadasz na:

nikodem_73  napisał: 

> > gdzie kraj bez kanalizacji pisze programy
> > lepiej niz Harvard i Priceton
> 
> Łohohohoho. Ale to jest dobre. Oni nie piszą lepiej. Piszą [b]taniej[/b]. Za 30
> 0 $ miesięcznie możesz swobodnie zatrudnić informatyka (i to takiego, który prz
> ynajmniej zna deklarowany język).
> 
> Problem tylko w tym, że (uwaga będą generalizacje):
> a) Ich kreatywność można porównać z kubikiem drewna.
> b) Poziom wytwarzanego przez nich oprogramowania jest żałosny. Przykład - oprog
> ramowanie wymagające najnowszego MSSQL (hardcodowane sprawdzanie wersji), gdzie
>  nie wykorzystuje się nawet relacji (że o bardziej wyuzdanych możliwościach nie
>  wspomnę).
> c) Zrobią wszystko co im się każe nawet jeżeli jest to coś absolutnie absurdaln
> ego. Po prostu techniczny nie zakwestionuje polecenia nietechnicznego managera 
> (wieki kastowości robi swoje).
> 
> Zainteresowanie "blokiem wschodnim" jest właśnie [b]skutkiem[/b] tego, że hindu
> si pomimo, że są zajebiście tani to robią badziewie. I firmy widzą, że zaczyna 
> się to na nich mścić. I pomimo tego, że polski programista weźmie 10* więcej ni
> ż jego hinduski kolega po fachu (a i tak ze 2-5 razy mniej niż jego niemiecki k
> olega), to zmniejszenie strat spowodowanych migracją  wk*wionych klientów na in
> ne rozwiązania to rekompensuje.
> 

Nie pamiętasz hasła lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się