• (gość portalu) Zaloguj się
  • Na podany adres zostanie wysłany e-mail potwierdzający a następnie dalsze powiadomienia

  • Wysłany przez Ciebie post może pojawić się z opóźnieniem do kilku minut.

  • Podglad

Odpowiadasz na:

tramwaj1  napisała: 

>  nowy rozdzialik nadchodzi!
> 
> Rozdział 6
> Pamiętniki
> 17.12. Godz. 19.30
> 
> A
> mersu usiadła przy biurku w swoim pokoju, otworzyła gruby brulion, mniej więcej
>  w trzech czwartych, wzięła długopis do ręki i zapatrzyła się tępo w ścianę. My
> ślała o Jane, o Pawle, o szkole i o wielu innych sprawach. Popukała długopisem 
> w wargę i zaczęła pisać:
> (z pamiętnika Amersu)
> „Droga Sylwio!
> Bardzo za tobą tęsknię. Bez ciebie cały ten świat jest szary, zakurzony. W ciąg
> u ostatnich tygodni wszystko jest jeszcze trudniejsze. Tata coraz więcej pracuj
> e. Wraca o domu po nocy, wychodzi wcześnie…
> Nie wiem co robić. Niby mam jeszcze Jane, ale ona nigdy mi ciebie nie zastąpi. 
> Gdybyś tu była…
> Ona nie zna mojej tajemnicy, naszej tajemnicy. Nie zrozumiała by jej. Mało kto 
> by ją zrozumiał jak ty. Niestety ci co mają dobroć w sercu, zawsze zbyt szybko 
> odchodzą.”
> Amersu przewróciła zeszyt o kilkanaście stron do tyłu. Był tam wklejony wycinek
>  z gazety, z przed prawie roku. Nagłówek głosił:
> Wypadek w województwie pomorskim!
>  
> Wczoraj w godzinach porannych, w jednym z miast województwa pomorskiego doszło 
> do zderzenia czołowego dwóch samochodów osobowych. Śledztwo wykazało, że kierow
> ca jednego z samochodów miał we krwi 1,5 promila alkoholu.
> W wypadku zginęły trzy osoby: Sylwia W.(11 L.) Oraz jej matka Marzena W.(37 L.)
>  Trzecią osobą jest…
>  
> Amersu przewróciła stronę. Znała ten artykuł na pamięć. Właściwie nie wiedziała
>  po co go trzyma. Może po to by przypominać sobie czasem, że świat nie jest mie
> jscem całkowicie przyjaznym i doskonałym. Ba…nie jest też miejscem sprawi
> edliwym. Trzy piwa za dużo u kierowcy tego samochodu i…
> Amersu oparła się głową o stół.
> - Nie martw się tak – usłyszała głos Amersu. Nie poznała własnego głosu. 
> Oczy zaszły jej łzami. Otarła je ręką i sięgnęła na półkę po siódmy tom Harry&#
> 8217;ego Potter ‘a.
> „Harry zerknął jeszcze raz na okaleczone stworzenie, dygocące i krztusząc
> e się pod stojącym w oddali krzesłem.
> - Nie żałuj umarłych, Harry. Żałuj żywych, a przede wszystkim tych, którzy żyją
>  bez miłości.”
> - Co za ironia - pomyślała Amersu zamykając książkę. Ode chciało się jej czytan
> ia. Zdjęła buty i zwaliła się na łóżko. Chciała po prostu przestać myśleć.
>   ᵴᵴᵴ
> Jane otworzyła zeszyt, który znalazła w kredensie.
> Wcale nie taki głupi pomysł z tymi pamiętnikami. Zapisać coś można i łatwiej wt
> edy zapamiętać. Chyba ja też zacznę pisać.
> Sięgnęła po długopis i naskrobała na pierwszej kartce:
> (z pamiętnika Jane)
> „Wpis # 1 
> Co się tyczy Amersu?
> 1.	Wyraża się w dziwny sposób.
> 2.	Nie chce się przyznać skąd pochodzi.
> 3.	Jest kimś w rodzaju szkolnego łowcy nagród i szpiega za razem. Wyszukuje inf
> ormacje, których inni szukają. Rozwiązuje spory, prowadzi śledztwa.
> 4.	Czasem nuci coś w jakimś niezrozumiałym języku.
> 5.	Jest niemal zawsze zajęta po szkole, ale nigdy nie wspomniała czym się zajmu
> je.
> 6.	Rysuje na marginesie zeszytów dziwaczne symbole.
> 7.	Czyta jakieś książki, ale nie chce pokazać okładek.
> 8.	Zawsze nosi czarne skórzane rękawiczki na obu rękach i nigdy ich nie zdejmuj
> e.
> Wnioski:
> 1.	Amersu coś ukrywa.
> 2.	Muszę odkryć co to takiego.
> 3.	Amersu nie może wiedzieć, że mnie to interesuje.”
> Jane zamknęła zeszyt i zamyśliła się.
> Jeżeli coś ukrywa muszę nie tylko odkryć co, ale i dlaczego. Ale zacząć od tego
>  „co?” Czy „dlaczego?”
> Na to pytanie nie znała odpowiedzi.
> 
> 

Nie pamiętasz hasła lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się