• (gość portalu) Zaloguj się
  • Na podany adres zostanie wysłany e-mail potwierdzający a następnie dalsze powiadomienia

  • Wysłany przez Ciebie post może pojawić się z opóźnieniem do kilku minut.

  • Podglad

Odpowiadasz na:

bassooner  napisał: 

> tak kilka błędzików, które zauważyłem z początku, na szybcika...
> 
> 
> -Gdzie zrobiłam błąd – zapytała siebie dziewczyna –mój plan był obl
> iczony z dużym marginesem bezpieczeństwa – stwierdziła, jednocześnie zast
> anawiając się nad wydarzeniami z przed paru minut.
> _____________________________________________________________________________
> powinno być:
> -Gdzie zrobiłam błąd? – zapytała siebie dziewczyna. – Mój plan był 
> obliczony z dużym marginesem bezpieczeństwa – stwierdziła, jednocześnie z
> astanawiając się nad wydarzeniami z przed paru minut.
> 
> _____________________________________________________________________________
>  
> -Nieważne. Każdemu zdarza [b]się[/b] wpadka. Nic [b]się[/b] nie stało – p
> rzekonywała siebie Amersu. 
> -Może i każdemu [b]się[/b] zdarza, ale to nie znaczy, że nic [b]się[/b] nie sta
> ło – mówiła jej bardziej racjonalna część– ciebie ta „wpadka&
> #8221; może sporo kosztować. Jeżeli ktoś [b]się[/b] dowie, ze największa rozrab
> iara musiała uciekać, twoja reputacja poleci na łeb. Myślisz, że ktoś cię popro
> si o wykonanie zadania, skoro raz ci [b]się[/b] nie udało? Poza tym, po jakiego
>  grzyba podkładałaś tej Nicole pająka do plecaka. Nie dość, że ci [b]się[/b] ni
> e udało, to jeszcze zauważył cię ten Paweł – prawiło jej morały sumienie 
> - a i jeszcze nie zapominaj, że zemsta nie jest szlachetna – dodało sumie
> nie, uprzedzając sprzeciw ze strony Amersu. 
> ____________________________________________________________________________
> "sięjoza"
> ____________________________________________________________________________
> - to [b]się[/b] dopiero nazywa „bić [b]się[/b] z myślami” – z
> aśmiała [b]się[/b] w duchu dziewczyna, – ale nikt jeszcze niczego nie osi
> ągnął siedząc, w kącie. Pewnie mnie jeszcze ten Paweł dopadnie, ale będzie tak 
> na moje własne życzenie – zakończyła kłótnie Amersu 

Nie pamiętasz hasła lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się