• (gość portalu) Zaloguj się
  • Na podany adres zostanie wysłany e-mail potwierdzający a następnie dalsze powiadomienia

  • Wysłany przez Ciebie post może pojawić się z opóźnieniem do kilku minut.

Odpowiadasz na:

Gość portalu: Ewa  napisał(a): 

> Powstało, niestey, w złym tego słowa znaczeniu rowerowe lobby. Grupa młodych 
> ludzi snobując się , z takich lub innych powodów, na używaniu rowrów twierdzi, 
> że rowerzyści są uprzywilejowani. Gdy jadą po jezdni należy zwalczać samochody 
> ( bo w starciu z nimi rowerzysta ma znikome szanse)- zatem wszyscy kierowcy to 
> piraci drogowi nieprzestrzegający przepisów ruchu drogowego.
> Na chodniku natomiast- z drogi śledzie bo rowerzysta jedzie- można szaleć do 
> woli, bo rower jest mocniejszy od pieszego. I w starciu z rozpędzonym 
> rowerzystą pieszy ponosi większy uszczerbek.
> Przepisy ruchu drogowego też sa falandyzowane. Kierowcy muszą je respektować, 
> rowerzyści - niekoniecznie. Wejście pieszego na ścieżkę rowerową jest 
> przestępstwem, natomiast panoszenie się rowerów po chodniku - już nie.
> I do tego bardzo często, co widać chocby w wypowiedziać na internetowych 
> forach, zieją agresja do wszystkich nie poruszających sie rowerami.
> Mam swoją teorię skąd to sie wzięło.
> Proponuję, aby rowerzyści w mniejszym stopniu wyznawali filozofię Kalego ( 
> jesli rowerzysta popełnić wykroczenie to być dobrze, jeśli pieszy lub kierowca 
> to być bardzo źle) i mieli odrobinę więcej empatii.

Nie pamiętasz hasła lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się