• (gość portalu) Zaloguj się
  • Na podany adres zostanie wysłany e-mail potwierdzający a następnie dalsze powiadomienia

  • Wysłany przez Ciebie post może pojawić się z opóźnieniem do kilku minut.

Odpowiadasz na:

Gość portalu: Olsen  napisał: 

> Na Warszawską Masę Krytyczną,która odbyła się w miniony piątek wybrałem się 
> po raz pierwszy i ogólnie mi się bardzo podobało(różowo-wrzosowy Peugeot 
> szosowy,różowy kask).Pomysł świetny pod warunkiem,że nie blokuje się na 
> dłuższy czas kawałka miasta(chyba ruchu ulicznego nie sparaliżowaliśmy?).
>  Może wybudowane zostanie więcej ścieżek rowerowych,może więcej 
> samochodziarzy/pasażerów autobusów przesiądzie się na 2 
> kółka.Zdrowiej,przyjemniej,a przy okazji odkorkuje się trochę miasto.
>   Po Masie nasunęły mi się pewne przemyślenia.Przez pewien okres czasu 
> mieszkałem w pewnym państwie,gdzie mało kto zarabia poniżej 2000 $ w 
> przeliczeniu a wiele osób(mających na ogół min.1 samochód) traktuje rower 
> jako środek lokomocji na codzień.Przekonałem się,że na rowerze można jeździć 
> i w dresie i w garniturze niezależnie od pogody.Sam dojeżdżałem rowerem 
> wszędzie,ewentualnie parkowałem
> rower przy stacji kolejowej/metra i dalej jechałem pociągiem.
> A w Polsce?Ludzie(nie wszyscy) będą się zarzynać,brać kredyciki ale samochód 
> kupią.A jak już kupią to będą nim jeździć wszędzie,narzekać na korki i 
> grzecznie płacić haracz za parkowanie czy za ubezpieczenie.I użalać się,że im 
> na nic nie starcza,że ledwo wiążą koniec z końcem.
>   Trzeba porobić parkingi rowerowe przy stacjach metra i WKD,zachęcać ludzi by
> przesiedli się na rowery a nie traktowali je wyłącznie jako pojazd 
> rekreacyjny.
>  Proponuję zorganizować przejazd rowerzystów pod Zarząd Metra(chyba na 
> Ursynowie)i nalegać do skutku,aby przy metrze powstały parkingi rowerowe.

Nie pamiętasz hasła lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się