• (gość portalu) Zaloguj się
  • Na podany adres zostanie wysłany e-mail potwierdzający a następnie dalsze powiadomienia

  • Wysłany przez Ciebie post może pojawić się z opóźnieniem do kilku minut.

Odpowiadasz na:

zrzendnik  napisała: 

> Odwiedziłam stronę Pana A.T.Kijowskiego (www.kijowski.pl)- tu pytanie do 
> specjalisty - czy ta strona to też Twoja robota w ramach prac prywatnych na 
> rzecz i polecenie Pana ATK w godzinach pracy? No więc zajrzałam i posłuchałam w
>  
> wykonaniu naszego pendzla, sorry, Pana pendzla wiersza - jak sądzę jego 
> autorstwa, pt. "Modlitwa" i dosłownie mnie zamurowało. Cytuję:
> "Boże!
> Daj mi pogodę ducha, abym godził się z tym, czego zmienić nie mogę
> Odwagę, abym zmieniał to, co zmieniać umiem,
> I...mądrość, abym zawsze potrafił odróżnić jedno od drugiego..."
> Bardzo twórcze, nowatorskie i bardzo odkrywcze.
> Panie ATK, jak można być dyrektorem (instytucji kultury)jeśli nie potrafi się 
> odróżnić JEDNEGO OD DRUGIEGO. I sądzę, że Mądry Pan Bóg nie da Panu ODWAGI, bo 
> jest Mądry właśnie, i wie, że Pan nie umie niczego zmienić na lepsze, umie Pan 
> tylko zepsuć, więc może dałby Bóg, żeby kiedyś odwagi (czytaj buty i pychy) 
> Panu zabrakło. 
> Z CV, zamieszczonego na w/w stronie można dowiedziedzieć się jeszcze 
> jednej,ciekawej rzeczy o ATK, jak sądzę istotnej dla pracowników DKS.Nigdzie, w
>  
> żadnej pracy nie zagrzał długo miejsca. Dyrektorem  Warszawskiego Ośrodka 
> Kultury był w latach 1998-1999. Ponadto,pewnie interesującym wyda się 
> użytkowniekom tego forum, że auto komentarza "zwiunzki zawodowe w domu kultury"
>  
> sam był Przewodniczacym Komisji Wydziałowej związku zawodowego Solidarność. 
> Związki zawodowe na uczelni? A pfe, panie Kijowski. 
> Znam Pana, Panie Kijowski, osobiście, dlatego wiem, o czym piszę. 

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się