• (gość portalu) Zaloguj się
  • Na podany adres zostanie wysłany e-mail potwierdzający a następnie dalsze powiadomienia

  • Wysłany przez Ciebie post może pojawić się z opóźnieniem do kilku minut.

Odpowiadasz na:

animagnes4  napisała: 

> Już całkiem sporo. Jestem jednym z nich, ale ze mną poszło mu łatwo - miałam
> umowę na czas określony i zaporządkował mnie do "starej ekipy" choc pracowałam
> tak tylko miesiąc dłużej od niego. Rzeczywiście po przyjrzeniu się Panu ATK
> okiem nie tylko pracownika, ale też zaawansowanego studenta psychologii, nigdy
> nie chciałabym znaleźć się w ekipie, którą Pan ATK uznałby za swoją. Klasyczne
> objawy psychozy maniakalno-depresyjnej, ataki furii, oblesne seksistowskie
> aluzje, pedofilskie uwagi o dziewczynkach - uczestniczkach zajęć, kompulsywne
> konsumowanie alkoholu i pornografii (dlaczego w komputerze ATK samoistnie
> wyskakiwały "nagle" strony dla dorosłych? Dorosły człowiek ma prawo do odbioru
> takich treści, ale raczej nie w pracy) oraz awantury przy klientach DKŚ to tylk
> o
> część z tego, co mogłam zaobserwować w wykonaniu ATK. Ludzie, z którymi ATK tak
> zaciekle walczy zrobili na mnie ogromnie pozytywne wrażenie: profesjonalni,
> pracowici i oddani swojej pracy, a przy tym z naprawdę godnym nasladowania
> podejściem do ludzi - klientów DKŚ. To, że oni jeszcze nie zrezygnowali z
> użerania się z ATK wynika z faktu, że właściwie sami ten dom kultury od podstaw
> budowali. Nie szkoda mi wcale posady w DKŚ, którą krótko dane było mi się
> cieszyć (w zasadzie jedynie miesiąc, dopóki nie odwołano dawnej Pani Dyrektor -
> Elżbiety Staręgi, którą głęboko podziwiałam, później moja praca w DKŚ
> rzeczywiście nie miała już sensu - nie można być rzecznikiem prasowym placówki,
> której dyrektora nie obdarza się przynajmniej szacunkiem. Próbował walczyć o
> swoje miejsce pracy, ale dziś widzę, że na moje szczęście Pan ATK miał za
> szerokie plecy, żebym cokolwiek mogła w tym kierunku zadziałać). Szkoda mi
> natomiast tego, że całe mnóstwo pozytywnej energii, jaką wlali w DKŚ Pani
> Staręga i jej pracownicy zostało zmarnowane przez poziom, jaki wszycy możecie
> obserwować na tym forum. To, co piszą byli i obecni pracownicy o sytuacji w DKŚ
> to naprawdę nie jest przesada.
> Proszę Panie pendzelek, może mnie Pan teraz zaliczyć do chóru frustratów i
> obrzucić inwektywami. Udźwignę to. Co do frustracji - to trochę to do mnie nie
> pasuje bo bez Pana lepiej mi się wiedzie.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się