• (gość portalu) Zaloguj się
  • Na podany adres zostanie wysłany e-mail potwierdzający a następnie dalsze powiadomienia

  • Wysłany przez Ciebie post może pojawić się z opóźnieniem do kilku minut.

Odpowiadasz na:

Gość portalu: była "ciężarówka"  napisał(a): 

> no to ja wsadzę kij w mrowisko :-)
> żeby nie było wątpliwości - jak widzę kobietę w ciąży to ustępuję, ale...
> 
> kiedy w ciąży dojeżdżałam do pracy komunikacją miejską, raczej o miejsce nie 
> prosiłam (a jeżeli, to tylko o miejsce "uprzywilejowane" kiedy źle się czułam),
>  
> i nigdy tez nie miałam pretensji, jeśli mi nie ustępowano! Dlaczego? - ano 
> dlatego, że to moja ciąża, ja ją sobie "zafundowałam", i dlaczego ten pan, czy 
> ta pani ma ponosić konsekwencje moich decyzji? 
> 
> I przyznam, że bardzo często mi ustępowano - być może dlatego, że mój brzuch 
> był ogromny i nie budził wątpliwości ;-) Ustępowały zarówno starsze panie, jak 
> i młodzi ludzie (najmniej starsi panowie) - zawsze grzecznie dziękowałam.
> 

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się