• (gość portalu) Zaloguj się
  • Na podany adres zostanie wysłany e-mail potwierdzający a następnie dalsze powiadomienia

  • Wysłany przez Ciebie post może pojawić się z opóźnieniem do kilku minut.

Odpowiadasz na:

d_arek_d  napisał: 

> Gość portalu: szatan napisał(a): 
> 
> > Kup sobie prywatny autobus, zamów taksówkę lub zawieś plakietkę: "Jestem 
> w 
> ciąż
> > y".
> > Tylko nie bij, proszę!
> 
>     Nie miejcie pretensji to Pana Szatana. Pisze on o czymś, o czym pojęcia nie
>  
> ma. Założyłbym się, że  nigdy nie był w ciąży ani on, ani jego żona, a jeśli i 
> jej nie ma, to nawet jego dziwczyna nie była nigdy w ciąży. W innym wypadku nie
>  
> wypisywałby takich bzdur. Panie Szatanie, czy nie wiesz Pan, że nie wszystkich 
> stać na taksówkę lub autobus, a z dowcipkowaniem o plakietce mógłbyś Pan 
> naprawdę dać sobie spokój. Ciąża, skoro naprawdę nie wiesz Pan, jest takim 
> odmiennym stanem, który sprawia całkowicie odwrócone smopoczucie (hormony), 
> zarówno fizyczne jak i psychiczne. W takich chwilach, jadąc na przykład 
> autobusem do lekarza na kontrolę, kobieta w ciąży naprawdę potrzebuje wsparcia,
>  
> i to nie w przenośni.
>     A zresztą, wyjaśnię Panu Szatanowi to bardziej dla Niego obrazowo: czyż 
> zazwyczaj jadąc na głodzie do dilera (nawet jeśli masz Pan samochód, to w 
> takich chwilach jest bezużyteczny), nie modlisz się Pan w zatłoczonym autobusie
>  
> o jakieś wolne miejsce? O, wlaśnie, pewnie teraz wyobrażając się w takiej 
> sytuacji zrozumiesz Pan, Panie Szatanie, jak czują się kobiety w ciąży.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się