• (gość portalu) Zaloguj się
  • Na podany adres zostanie wysłany e-mail potwierdzający a następnie dalsze powiadomienia

  • Wysłany przez Ciebie post może pojawić się z opóźnieniem do kilku minut.

Odpowiadasz na:

merula17  napisała: 

> Co do pań to mnie ustępowały przeróżne, panowie zresztą też. Jak byłam w 
> potrzebie to podchodziłam do miejsca oznaczonego i prosiłam o zwolnienie, i nie
>  
> zdarzyło się , aby mi ktoś odmówił. A co do późniejszych radości, to dopiero 
> zacznie się radość z wchodzeniem z wózkiem do autobusu. A tu też bywa różnie. 
> Chociaż jak ktoś nie ma fałszywej dumy, to prawie zawsze znajdzie się ktoś , 
> kto pomoże, poproszony lub nie :). Trzymajcie się wszystkie "ciężarówki" 
> i "zmotoryzowane" młode mamy. Miasto to jednak nie całkiem dżungla :)

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się