• (gość portalu) Zaloguj się
  • Na podany adres zostanie wysłany e-mail potwierdzający a następnie dalsze powiadomienia

  • Wysłany przez Ciebie post może pojawić się z opóźnieniem do kilku minut.

Odpowiadasz na:

Gość portalu: ktoś  napisał: 

> Mój syn chodzi to tego gimnazjum. Nie będe oczerniać dyrekcji, ponieważ 
> rzeczywiście się stara, ale nic z tego nie wychodzi. Kiedy syn wchodzi do 
> szkoły, ma nadzieje że "hołota" paląca papierosy i pijąca piwo (albo coś 
> mocniejszego jak im wpadnie w ręce) go nie zaczepi. Jednak trzeba tu poruszyć 
> problem innej osoby w szkole dbającej o bezpieczeństwo uczniów. OCHRONIARZ. 
> Pewnego dnia stał sobie jak zawsze w swoich przytulnych kapciuszkach, 
> popijając kawkę przy wejściu do szkoły. Lekcje trwały, gdy jeden ze 
> szkolnej "hołoty" wszedł do szkoły z papierosem w gębie. No i co na to 
> OCHRONIARZ??? szufla! podał mu ręke jak staremu znajomemu i przepuścił go jak 
> gdbyby nigdy nic. Ten gówniarz z papierosem ma ok. 13 lat. Przecież ten facet 
> (ochroniarz) gdyby mógł, to poszedłby spać. Mam nadzieje że dyrekcja czyta ten 
> list. "Hołota" (50% szkoły "terroryzujący" drugie 50% szkoły) to pewna zguba 
> tej szkoły. Mam nadzieje że również inni rodzice poruszą ten temat na 
> zebraniu, bo mój pojedynczy głos nie przynosi żadnych efektów. I niech nikt 
> nie próbuje powiedzieć że to co zostało tu napisane jest nieprawdą, ponieważ 
> właśnie tak wygląda rzeczywistość.

Nie pamiętasz hasła lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się