• (gość portalu) Zaloguj się
  • Na podany adres zostanie wysłany e-mail potwierdzający a następnie dalsze powiadomienia

  • Wysłany przez Ciebie post może pojawić się z opóźnieniem do kilku minut.

  • Podglad

Odpowiadasz na:

jo-tylda  napisała: 

> No właśnie - te domy w dużej mierze były wypalone po wojnie. Proszę się 
> przyjrzeć w zbliżeniu:
> www.warszawa1939.pl/zdjecia_kj/ochota/plac_nar_45.JPG
> Jest więc mocno nieprawdopodobne, aby parkiety czy włączniki światła zachowały 
> się oryginalne. Tym nie mniej, co wiem, gdyż firma mojego Dziadka prowadziła 
> prace remontowe na Ochocie w latach 40-tych, niejednokrotnie używano tzw. 
> materiałów rozbiórkowych, tzn. pochodzących z domów przeznaczonych do 
> rozbiórki, ale z których coś tam dało się uzyskać. Były to często właśnie 
> parkiety. Wielu z nas może mieć więc parkiet przedwojeny, co nie znaczy, że 
> oryginalnie związany od początku z danym mieszkaniem.
> A jedna z podstawowych cech zabytkowych w naszych domach to kuchenne klatki 
> schodowe. W większości domów co druga klatka jest "dla państwa": szerokie 
> schody, niższe stopnie, wygodniejsze podesty i brak wejścia do piwnicy, a co 
> druga klatka to kuchenna: mniej wygodna, stroma i z drzwiami do piwnicy na 
> dole. Zazwyczaj mieszkania miały dwa wejścia, podzielono je po wojnie z powodów
>  
> ekonomicznych lub aby uniknąć "nadmetrażu". Wiem, że w większości domów sa 
> teraz domofony na klatkach, więc nie tak łatwo sprawdzić ten fakt, ale 
> zachęcam :) 

Nie pamiętasz hasła lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się