• (gość portalu) Zaloguj się
  • Na podany adres zostanie wysłany e-mail potwierdzający a następnie dalsze powiadomienia

  • Wysłany przez Ciebie post może pojawić się z opóźnieniem do kilku minut.

Odpowiadasz na:

Gość portalu: a ja z Marysina  napisał(a): 

> A ja z Marysina na większe zakupy przyjeżdzam do EdHan. Nie wiem kto 
> jest właścicielem, bo mnie to nie interesuje. Napewno gdybym była 
> zgryżliwa znalazłabym jakieś wady. Ale nie przyjeżdzam szukać wad, 
> tylko robić zakupy.Są towary, które może gdzie indziej są tańsze /np.
> w marketach/, ale są i tańsze. I czuję się w tym sklepie dobrze. 
> Nikt mnie żle nie potraktował, nikt nie obraził.Obsługa grzeczna i 
> kasjerki miłe. Nie trafiłam na towar przeterminowany - co zdarza się 
> w realu. Ochroniarze też grzeczni. Nawet potrafią pomóc czasami przy 
> pakowaniu towaru do torby.Z wózkiem trochę ciasno, ale klienci też są
> grzeczni i potrafią się przesunąć.Nie zauważyłam, zeby ktoś traktował
> mnie jak potencjalną złodziejkę. Ale nie mając zamiaru kraść nie 
> zwracałam większej uwagi na to, czy ktoś patrzy, czy nie. Ktoś 
> pisał, ze kasjerka za bułki płaciła kartą. A to ciekawe. Bo gdyby 
> tak było, to sklep musiałby dopłacać do tych bułek.Bo tak się 
> składa, ze firmy posredniczące sklep-bank/w Edhanie jest to dawny 
> Polcard/ pobieraja od sklepu prowizję od każdej transakcji.Dlatego 
> sklepy często ustalają, ze kartą można płacic dopiero przy zrobieniu 
> zakupów na kwotę 20,-zł. Tak, czy inaczej jestem z tego sklepu 
> zadowolona i będę tam przyjeżdzać.
> Powiem jedno - cudze chwalicie, a swego nie znacie.

Nie pamiętasz hasła lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się