• (gość portalu) Zaloguj się
  • Na podany adres zostanie wysłany e-mail potwierdzający a następnie dalsze powiadomienia

  • Wysłany przez Ciebie post może pojawić się z opóźnieniem do kilku minut.

  • Podglad

Odpowiadasz na:

anaiss  napisała: 

> soter_mlodszy  napisał: 
> 
> > powiem Ci z autopsji a okraszę odrobiną refleksji, ktora przyszła po tygod
> niu 
> > pracy, po kolejnym tygodniu przezycia, po kolejnym tygodniu nowych 
> doswiadczen,
> >  
> > po kolejnym tygodniu nowych doznań!
> > 
> > po skończonych studiach, po najpiekniejszym okresie mego bytowania w 
> > Bydzi...rozpoczolem prace, nowi ludzie, nowi koledzy, kolezanki, obowiazki
> , 
> > wyzwania, czasem poszarpane nerwy...i tak do dzisiaj...!:-)
> > nie uwazam poswiecanego czasu za stracony bądź nudny...zycie przynosi 
> niestety 
> > zawsze przeszkody do pakonania, ktore trzeba zniwelowac, rozbic, rozjechac
> , 
> > powiem dosadniej rozwalic na miazgę!...cóż by to było za zycie bez takich 
> > doznan i takiej satysfakcji...!...wtedy mozna by bylo powiedziec ze jest 
> nudne 
> > i mizerne, szare i bez uniesień!...
> > gdzies napisalem ze zycie jest piekne...bo takie jest mimo wszelakiej 
> > przeszkody i zawalidrogi...mimo zawistengo drugiego czlowieka, ktoremu sie
>  
> > wydaje ze moze kierowac i modelowac czyims postepowaniem...otoz nie 
> > samodzielnosc idzie tutaj w parze, bo jesli sie poddamy komukolwiek wtedy 
> > bedzie znowu zycie nudne, szare i bez doznań...! 
> > 
> > czasami wlacza sie nam taki gderacz i biadolimy, gryziemy palce, dumammy, 
> > nerwowo zdzieramy kartki z kalendarza, nie ufamy tej sile jak pisal 
> W.Leibnitz 
> > tej harmonii przedustanowionej!...temu zegarmistrzowi, ktory juz wszystko 
> > zaplanowal...!
> > 
> > kończę bo zaraz dostanę przydomek kaznodzieii?:-)))
> > 
> > zycie jest cudowne!!!
> > 
> 
> soter, widzę, że z Ciebie niepoprawny optymista!! 
> Jeśli chodzi o pracę, to miałam już okazję pracować od-do i nieszczególnie 
> spieszy mi się do taki doznań, ale pewnie jak się robi, to co się lubi, to ta 
> kwestia przedstawia się całkowicie inaczej. Zazdroszczę ludziom, którzy odkryli
>  
> to, co chcą robić. Moim zdaniem to ogromne szczęście i nie znam zbyt wielu 
> osób, które kochają swoją pracę. Według mnie to podstawa, bo wstawanie 
> codziennie z myślą o całym dniu wypełnionym obowiązkami, których się nie 
> cierpi, może wprowadzić w depresję czy inne zaburzenia psychiczne nawet 
> najbardziej odpornego człowieka. 
> 
> soter, jestem przekonana, że nadawałbyś się na nauczyciela :-) Mam wrażenie, że
>  
> w Twoich postach czai się gdzieś ta chęć pouczania innych, ale może się mylę...
>  
> 
> anaiss
> 
> P.S. Miałam nie pisać, bo z trudem radzę sobie czasowo z moimi obowiązkami, ale
>  
> widać forum to mój nowy nałóg ;-)

Nie pamiętasz hasła lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się