• (gość portalu) Zaloguj się
  • Na podany adres zostanie wysłany e-mail potwierdzający a następnie dalsze powiadomienia

  • Wysłany przez Ciebie post może pojawić się z opóźnieniem do kilku minut.

  • Podglad

Odpowiadasz na:

reivena  napisała: 

> Jako, że juz mi przeszło, opiszę Wam co się stało i ocenicie, oczywiście przy 
> kawie.
> 
> Jak to zwykle bywa kobieta ma okres. Niestety należę do grona tych, które 
> pierwszy dzień najlepiej jakby przeleżały. Ból, wymioty i mdlenie. Dopadło mnie
>  
> w pracy koło 13.00, dzwonię więc do lubego, że jak będzie wracał, żeby po mnie 
> podjechał, bo nie chce jechać samochodem. Przyjechał, ale że trochę mi się 
> poprawiło, to nawet nie spytał jak się czuję. Problem okazał się z samochodem, 
> bo trzeba go gdzieś zostawić i potem po niego wrócić. I tu się okazało, ze on 
> musiałby potem po niego drałować rowerem. Niestety akurat wyszło tak, że mój 
> tata na drugi dzień miał wolne i nie miałabym z kim jechać. Ale on mówi tak, ze
>  
> bez auta już się nigdzie nie ruszam, co jest nie dokońca prawdą. Nie wspomnę 
> już o tym, że dostałam okres i zabawa zaczęła się od początku. Pojechałam bryką
>  
> do domu bez łaski sama, chyba z 40 na godzinę. Byłam wściekła na to, że go 
> potrzebowałam, a on mnie zostawił. czasem bywało tak, ze w tych dniach jak ja 
> sie wkurzałam to on się usuwał, bo wiadomo... nastroje.
> 
> No, to po krótce. Pisałam na szybko, bo wymieniają kable. I co myślicie?

Nie pamiętasz hasła lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się