• (gość portalu) Zaloguj się
  • Na podany adres zostanie wysłany e-mail potwierdzający a następnie dalsze powiadomienia

  • Wysłany przez Ciebie post może pojawić się z opóźnieniem do kilku minut.

  • Podglad

Odpowiadasz na:

Gość portalu: Mama   napisał(a): 

> Witam,
> Postanowiłam zabrać głos w sprawie, bo mam nieco inne spostrzeżenia na temat pr
> zedszkola Akadero. 
> My zaczynamy dopiero przygodę z przedszkolem. Przyznam szczerze, że po przeczyt
> aniu opinii na forach bardzo wahałam się czy w ogóle odwiedzać Akadero. Ale nau
> czona doświadczeniem stwierdziłam, że sama chcę się przekonać czy rzeczywiście 
> jest tak źle jak piszą rodzice. Dodam, że odwiedziłam kilka przedszkoli i niema
> lże każde z nich miało negatywne opinie. Szłam nastawiona bojowo, zwracałam uwa
> gę na każde zachowanie pań, na dzieci (czy są zadowolone), sale.
> Akadero jest ładnie urządzone, zwracałam uwagę na dekoracje (które nie były kic
> zowate) ale i na to, czy zabawki są czyste. Były. W niektórych miejscach misie 
> się kleiły. Widać, że nikt ich nie prał od bardzo dawna. Brakuje mi tylko ładne
> go placu zabaw- tzn. przestrzeni/ogrodu.
> Piszecie Państwo, że ciocie się zmieniają - ale czy bierzecie pod uwagę fakt, ż
> e odchodzą tylko z powodu niezadowolenia z pracy? Wierzycie, że każda osoba pra
> cująca z dziećmi ma do tego powołanie, cierpliwość, empatię? Ja w to nie wierzę
> . Miejsce pracy jak każde jedno, jednym odpowiada innym nie. Ale może jest też 
> inny powód rotacji. Ja widziałam niezadowolone ciocie, krzyczące na dzieci.
> Rzeczywiście słyszałam, że za czasów starej dyrektorki było inaczej, lepiej. Mo
> że rzeczywiście pieniądze i zdobywanie klientów stały się ważniejsze. Niestety 
> tak jest prawie wszędzie. Ale z drugiej strony słyszałam opinie znajomych osób,
>  które pracują w Akadero. Polecają to miejsce. Ta Pani Joasia jest młoda, pewni
> e niedoświadczona i musi się sporo nauczyć. Ale może warto jej dać szansę. Nie 
> chodzimy jeszcze na stałe do przedszkola i nie znamy dobrze pani dyrektor, ale 
> nie można normalnie z nią porozmawiać o swoich wątpliwościach/zastrzeżeniach?
> Podobnie jak każda mama chciałabym, żeby moje dziecko było w najlepszym możliwy
> m miejscu. Sam fakt pójścia do przedszkola jest dla mnie stresujący. Sprawdziła
> m wiele ofert przedszkoli i w każdym (poza Jarzębinką, która jest niestety za d
> aleko od nas) było coś, co chciałabym zmienić. Od przyjaciółki przedszkolanki s
> łyszałam, że w jej przedszkolu dzieciom wydzielało się porcje jedzonka, nawet w
> odę. Pieczywo - biała bułka, wędlina najtańsza (mogłaby świecić w nocy). A tu p
> orcje są bardzo syte. Na zajęciach adaptacyjnych jemy podwieczorek, który dosta
> ją przedszkolaki. Osobiście bardzo zwracam uwagę na jakość jedzenia dla mojego 
> synka i rodziny( żadnej chemii, warzywka, owoce z dziadka działki, naturalne ni
> eprzetworzone produkty). Zawsze jem z nim podwieczorek, który przynoszą panie. 
> Kompot to kompot a nie woda z sokiem z buraka udającym maliny, nie za słodki w 
> sam raz. Ciasteczka z czekoladą i ziarnami zbóż. Sernik domowy. Jabłuszka. Widz
> iałam słup w sali, ale był obity gąbką. 
> Chodzimy do Akadero na zajęcia adaptacyjne i jesteśmy zadowoleni. Mój synek uśm
> iecha się na widok Pań, zna już to miejsce.  Przyszłość pokaże, czy to będzie d
> obry wybór, ale na dzień dzisiejszy jestem pozytywnie nastawiona. 
> Długi ten mój post, ale chciałam opisać wszustko co zauważyłam. Ostatnia kwesti
> a - cena i umowa. Nie jest to tanie przedszkole, ale ja tę cenę akceptuję. Rozm
> awiałam z osobami pracującymi w innych przedszkolach - wszędzie umowa wygląda p
> odobnie. 
> pozdrawiam

Nie pamiętasz hasła lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się